Spis treści:
- Marka budowana na sukcesach
- SUV efektem zmiany strategii
- Dobre osiągi i wyposażenie
- Aktualna cena
Japoński SUV wydaje się świetną opcją
Mitsubishi to marka o globalnej renomie. Wielu kierowców ma do niej wielki sentyment i kojarzy ją m.in. z pancernym napędem na cztery koła i wyjątkowymi możliwościami terenowymi oraz świetnymi osiągami. Pod koniec ubiegłego wieku zespół japońskiego producenta zdominował rywalizację w Rajdowych Mistrzostwach Świata a zasiadający za kierownicą Mitsubishi Tommi Makinen zdobył cztery tytuły mistrzowskie z rzędu. W podobnym okresie trwała też dominacja Mitsubishi w rajdach terenowych, natomiast tu była nawet bardziej imponująca. Japończycy wygrali legendarny Rajd Dakar aż 12 razy i do dzisiaj są pod tym względem absolutnymi rekordzistami.

Natomiast mowa tutaj jednak o czasach dosyć odległych. Ostatni wygrany przez Mitsubishi Dakar to rok 2007 a ostatnie mistrzostwo świata w rajdach to rok 1999. Coś, co działało na wyobraźnię kierowców 20 lat temu, niekoniecznie musi funkcjonować dzisiaj. Motoryzacja się zmieniła – sami kierowcy zresztą też. Producenci mają przed sobą skomplikowane zadanie, bo cały czas muszą „gonić króliczka”. Przez cały czas muszą dążyć do doskonałości i zmieniać swoją ofertę w zależności od tego, jak zmienia się rynek. Efektem takich zmian w przypadku Mitsubishi był w ostatnich latach model Eclipse Cross, czyli SUV segmentu C zaprezentowany w 2017 roku.
Z czym mamy tu do czynienia?
Mitsubishi Eclipse Cross to przedstawiciel najpopularniejszego obecnie segmentu SUV-ów. W naszym kraju samochód był oferowany wyłącznie z jednostką 1.5T MIVEC o mocy 163 koni mechanicznych i 250 Nm momentu obrotowego. Być może nie jest to jakiś „demon prędkości”, ale przecież nie po to powstawał. Silnik jest tutaj doceniany, bo jak na rodzaj samochodu jest stosunkowo oszczędny, przy zachowaniu dobrych osiągów. Kierowcy zwracają uwagę na coś jeszcze – mianowicie, na bezawaryjność. W przypadku modelu Eclipse Cross to jedna z najczęściej wymienianych zalet.

Oczywiście japoński SUV jest przy okazji bardzo dobrze wyposażony. Pamiętajmy o tym, że samochód ten trafił do produkcji w 2018 roku. Posiada zatem już wiele nowoczesnych rozwiązań oraz systemów bezpieczeństwa i zaawansowanych multimediów. Wnętrze jest tu przestronne i komfortowe. Ile trzeba dziś zapłacić za używane egzemplarze? Oczywiście zależy to od najróżniejszych czynników, natomiast ceny startują w okolicach 50 tysięcy złotych.
Zdjęcia: Mitsubishi Motors