Spis treści
- Mercedes-Benz ML odniósł ogromny, komercyjny sukces dla producenta
- Oryginalna generacja zadebiutowała w 1997 roku z dużym liftingiem 5 lat później
- Był to pierwszy duży SUV marki zorientowany na „ulice”
Ten niemiecki SUV wyprzedzał swoje czasy

Mercedes-Benz klasy ML generacji W163 początkowo miał zastąpić G Klasę. Ale zamiast tego pojawił się na rynku obok „gelendy”. Był to więc pierwszy SUV niemieckiego producenta, który był skierowany do kierowców jeżdżących w miastach i na autostradach. Samochód zadebiutował w 1998 roku, a jego premiera miała miejsce w filmie „Park Jurajski: Zaginiony Świat”.
SUV przyniósł ogromny komercyjny sukces. Pięć lat po debiucie pojawił się dość rozległy lifting, który przyniósł odświeżoną stylistykę i mocniejsze silniki. Dziś zadbane egzemplarze z dość niskim przebiegiem można już kupić za naprawdę niewielkie pieniądze.
Ten konkretny egzemplarz pod maską skrywa 3,2-litrowy silnik V6 o mocy 215 koni mechanicznych. Jednostka oznaczona jako M112 napędza wszystkie cztery koła za pomocą 5-biegowej, automatycznej skrzyni biegów. Klasa ML była także pierwszym SUV-em klasy premium, produkowanym na masową skalę w Stanach Zjednoczonych.

Świetne wyposażenie i wyjątkowo niska cena
Bordowy egzemplarz z 2002 roku miał tylko jednego właściciela, ma pełną historię serwisową i nie ma żadnych rozbieżności w przebiegu. A ten wynosi dość skromne 170 000 kilometrów. Nie ma też żadnych modyfikacji, a przez cały czas swojego użytkowania spędził w ciepłym klimacie.
Do godnych uwagi elementów wyposażenia fabrycznego należą 17-calowe felgi, światła przeciwmgłowe, tapicerka materiałowa, czy automatyczna klimatyzacja i tempomat. We wnętrzu nie mogło oczywiście zabraknąć wykończenia deski rozdzielczej z drewna orzechowego.
Co ciekawe, ten SUV wcale nie musi być drogi. Egzemplarz, który niedawno trafił na aukcję na portalu Cars & Bids, oferowany był bez ceny minimalnej. Nowy właściciel wygrał aukcję z kwotą zaledwie 7000 dolarów, czyli około 25 000 złotych. Za tak ładnie wyglądający kawałek historii, który też posłuży nam jeszcze przez lata? To brzmi jak super atrakcyjna oferta.
