Spis treści:
- Technologicznie wyprzedził swoją erę
- Lekki i niezwykle oszczędny
- Główne zalety i aktualne ceny
Audi, które nie pasowało do całej reszty
Audi A2 trafiło na rynek w 1999 roku. Było wówczas pewną rewolucją. Na dobrą sprawę ciężko przyporządkować go do jakiegoś konkretnego segmentu. Wygląda trochę jak kombi, trochę jak minivan, trochę jak hatchback. Odważniejsi PR-owcy być może pokusiliby się nawet o określenie crossover. A2 było czymś nowym, unikatowym, wyróżniającym się z tłumu. I to niekoniecznie musiała być jego zaleta – niekoniecznie wyróżniał się pozytywnie. Rzecz w tym, że ta linia nadwozia dla wielu osób była czymś absolutnie nieakceptowalnym. To było Audi, które nie pasowało do wizerunku niemieckiego producenta, jaki powstał w głowach kierowców.

Natomiast co zostanie, kiedy odłożymy na bok kwestie wyglądu? Samochód mógł być wyposażony w kilka różnych silników. Jednostki benzynowe to 1.4 oraz 1.6 o mocy 75 lub 110 koni mechanicznych. Diesel z kolei to 1.2 i 1.4 w wariantach mocy 61, 75 oraz 90 koni. Umówmy się – to niewiele. Z drugiej strony, ktoś może jednak powiedzieć, że to zaleta, bo silniki te były niesamowicie oszczędne. Jednocześnie były solidne i wytrzymałe, na co też trzeba zwrócić uwagę. Dodajmy do tego dobrą skrzynię biegów i napęd na przednią oś – to było naprawdę ciekawe auto, głównie do miasta.
Dlaczego ludzie się nim zainteresowali?
Zaletą Audi A2 była m.in. waga. Zależało to od wersji, natomiast samochód ten mógł ważyć poniżej 1 tony! Kiedy weźmiemy to pod uwagę, moc A2 wygląda lepiej a potencjalne wyniki spalania jeszcze bardziej atrakcyjnie. W niektórych przypadkach kierowcy raportują spalanie spadające nawet poniżej 4 litrów diesla na 100 kilometrów! Oczywiście nie szukajmy tutaj żadnych luksusów, czy nie wiadomo jakiej elektroniki, jeśli chodzi m.in. o wyposażenie. Audi A2 to samochód, który był produkowany w latach 1999-2005 i ma to naturalnie swoje konsekwencje.

Ceny używanych egzemplarzy startują dziś w okolicach 7 tysięcy złotych. W gruncie rzeczy to więcej, niż mogłoby się wydawać. Na rynku wtórnym nie brakuje chociażby Fiatów z podobnego rocznika, które kosztują 2, czy 3 tysiące złotych. Tutaj jednak mamy do czynienia z marką premium, która słynie ze swojej solidności i trwałości samochodów. Mowa też o konstrukcji, która jak na swoje lata była czymś wyjątkowym, wręcz przełomowym. Dziś to dobra opcja dla kogoś, kto potrzebuje auta oszczędnego, np. na dojazdy do pracy. Oczywiście o ile nie przeszkadza mu wygląd i aktualna cena A2.
Zdjęcia: Audi AG