Spis treści:
- Segment premium – Polacy to kochają
- Silnik i układ napędowy – co my tu mamy?
- Komfort jazdy i jakość
- Aktualne ceny
Przepiękny SUV robi w Polsce furorę
Pierwsza generacja modelu Lexus NX została zaprezentowana w kwietniu 2014 roku. Jak z perspektywy czasu można określić powodzenie tego projektu? Dość powiedzieć, że bywały takie lata, w których NX na wielu rynkach, również w Polsce, był najlepiej sprzedającym się modelem Lexusa. SUV segmentu D znakomicie odnalazł się na rynku. Zachwycał już samym wyglądem. Projektanci wykonali tutaj znakomitą pracę. Jeśli ktoś nie wie, że to auto z 2014 roku, równie dobrze mógłby zaryzykować stwierdzenie, że z taśmy zjechało wczoraj. NX absolutnie się nie zdezaktualizował.

W Polsce popularne są przede wszystkim dwie wersje. 200t, czyli 2-litrowa benzyna z turbo o mocy 238 koni mechanicznych oraz 300h, czyli hybryda o mocy 197 koni oparta o 2,5-litrowy silnik benzynowy. Do wyboru była wersja z napędem na przednią oś, bądź na wszystkie cztery koła oraz różne rodzaje skrzyni biegów. W dodatku mówimy tutaj przecież o rodzinie Toyoty, więc automatycznie do głowy przychodzą takie zalety, jak niezawodność, wytrzymałość, czy dopracowane zawieszenie.
Jakość premium w cenie…
Sukces Lexusa NX polega na tym, że to samochód premium, w wielu obszarach luksusowy, jednak nadal przystępny cenowo. Ma liczne systemy bezpieczeństwa i asystentów jazdy oraz zaawansowany system multimedialny z dużym ekranem. Jest komfortowy, wykończony z użyciem jakościowych materiałów. Jeździ się nim wygodnie i bezpiecznie a w dłuższych trasach pomaga świetne wyciszenie. Mamy tutaj do czynienia z prestiżową marką produkującą auta premium, jednak koszty eksploatacji wcale nie należą do największych. Jeśli ktoś szuka odpowiedniego kompromisu pomiędzy codzienną użytecznością a luksusem, ten SUV może być świetnym wyborem…

Według strony producenta ceny nowego NX rozpoczynają się dziś od 209 900 zł. Umówmy się – samo to jak za SUV-a premium tak renomowanej marki to całkiem niezła cena. Jeśli chodzi natomiast o egzemplarze używane, poszukiwania powinniśmy rozpocząć w okolicach 60 tysięcy złotych. Mowa tu o rocznikach 2014-2015. I trzeba to sobie jednak wyraźnie podkreślić – NX wcale nie odbiega pod tym względem od konkurencji. Ba – bez większego problemu znajdziemy na rynku auta droższe, z podobnego rocznika, jednocześnie w niczym nie nawiązujące komfortem i jakością do Lexusa.
Zdjęcia: Lexus