Spis treści:
- Wznawiamy rywalizację w Rajdzie Monte Carlo
- Sześć oesów, 129 kilometrów
- Jaka będzie pogoda?
WRC się rozkręca – czas na najdłuższy etap Rajdu Monte Carlo
Wczorajszego popołudnia oraz wieczora zawodnicy WRC zmierzyli się na trzech próbach o łącznej długości niecałych 61 kilometrów. Dzisiaj natomiast zawodnicy mają przed sobą sześć odcinków specjalnych o łącznej długości prawie 129 kilometrów. Rywalizacja rozpocznie się od próby Laborel / Chauvac-Laux-Montaux (17.29 km). Różnica wysokości wynosi tutaj prawie 400 metrów z najwyższym punktem na 1064 m.n.p.m. W ostatnich latach próba ta była wykorzystywana przede wszystkim w Historycznym Rajdzie Monte Carlo. Natomiast jest to odcinek znany większości zawodników z udokumentowaną historią sięgającą lat 70.

Druga próba dnia to Saint-Nazaire-le-Desert / La Motte-Chalancon. To najdłuższy odcinek specjalny dnia, z dystansem 28.70 km. Jeśli chodzi o geografię, czy wysokości, jest tutaj bardzo podobnie. Fragmentami odcinek pokrywa się z tym, co organizatorzy przygotowywali dla zawodników w minionych latach. Są natomiast sekcje, które spośród czynnych kierowców pamiętać mogą co najwyżej Sebastien Ogier i Thierry Neuville. Zupełnym przypadkiem… to dwóch kierowców, którzy z aktualnej stawki jako jedyni zasmakowali już triumfu w Rajdzie Monte Carlo.
Najlepsze na sam koniec
Trzecim odcinkiem w pętli jest La-Batie-des-Fontes / Aspremont. Skąd przypuszczenie, że tutaj rywalizacja może być najciekawsza? Wszystko za sprawą tego, że to najwyżej położony odcinek dnia – sięgający 1270 m.n.p.m. Tutaj również mamy największe różnice wysokości – przeszło 560 metrów. Tu potencjalnie największą zagwozdkę może stanowić dobór opon. Na jaką mieszankę Hankook się zdecydować, kiedy potencjalnie na trasie mogą panować zupełnie odmienne warunki? Co więcej, drugi przejazd odcinka wystartuje o godzinie 18:05, a więc już po zmroku… i być może przy marznącej nawierzchni. Ponadto, jest to odcinek z najkrótszą historią, więc automatycznie znajomość tej trasy jest zdecydowanie mniejsza. To pod koniec długiego dnia na trasach może mieć duże znaczenie.

O godzinie 19:20 pierwsza załoga spodziewana jest na serwisie w Gap. Kto pojawi się tam w roli liderów? Tego na ten moment nie jest w stanie przewidzieć absolutnie nikt. Tak samo zresztą jak pogody. Prognozy znów wskazują okolice 0 stopni i potencjalny deszcz, lub deszcz ze śniegiem, który wieczorem może zamienić się w sam śnieg. Zawodnicy znów będą musieli podjąć ważne decyzje i wybrać odpowiednie opony Hankook.
Piątek, 23 stycznia, harmonogram:
07:28 Serwis B – Gap – 15 min
09:04 OS4 Laborel / Chauvac-Laux-Montaux 1 (17.95 km)
10:32 OS5 Saint-Nazaire-le-Desert / La Motte-Chalancon 1 (28.70 km)
11:50 OS6 La-Batie-des-Fontes / Aspremont 1 (17.79 km)
13:25 Serwis C – Gap – 30 min
15:16 OS7 Laborel / Chauvac-Laux-Montaux 2 (17.95 km)
16:44 OS8 Saint-Nazaire-le-Desert / La Motte-Chalancon 2 (28.70 km)
18:05 OS9 La-Batie-des-Fontes / Aspremont 2 (17.79 km)
19:20 Serwis D – Gap – 45 min
Zdjęcia: Jaanus Ree / Red Bull Content Pool