Nowiutka Mazda 3 w garażu to luksus i wyposażenie w standardzie
Japoński kompakt, jeśli chodzi o sam wygląd, pozostaje jednym z najpiękniejszych w swojej kategorii. Jeśli przyjrzeć się bliżej ofertom Volkswagena i Mazdy, to mamy do czynienia z dwoma różnymi pojazdami, a wybór to klasyczny dylemat. Czy kierować się rozsądkiem, czy emocjami.
To chociażby dlatego, że Volkswagen Golf mHEV w 2026 roku startuje z ceną 126 690 zł (116 KM). Czyli na starcie musimy za niego zapłacić ponad 10 000 zł więcej. Mazda 3 ze swoją unikalną tożsamością doskonale równoważy design, cenę i podejście do oferty mechanicznej mHEV bez rezygnacji z jakości i wyposażenia.
Japoński producent zadbał o wszystko. Mazda 3 jest elegancka, jeździsz jak w aucie premium, a wydajesz mniej, a na dodatek jest opcją, które słynie z trwałości. Atrakcyjna cena nie wymaga także rezygnacji z wyposażenia. Także pod tym względem japoński kompakt wypada lepiej niż jego niemiecki konkurent.
Volkswagen Golf nadal stawia na stonowany i funkcjonalny wizerunek, podczas gdy konkurencja w czasach gdy design staje się coraz ważniejszym argumentem, kradnie mu sprzedaż.

Tańsza niż Volkswagen Golf Mazda 3 to mądry zakup w 2026 roku
Japoński kompakt zyskuje na popularności już na starcie dzięki swojej estetyce. Linia nadwozia, która stawia na elegancję i dynamikę wygrywa ze stonowaną estetyką, jaką od lat charakteryzuje się Volkswagen Golf. Z sylwetką, która emanuje ruchem i wyrafinowaniem, wyróżnia się na ulicach.
Wrażenie kompaktu wyższej klasy nie ogranicza się jedynie do zewnętrznego wizerunku. W kabinie japońskiego rywala Volkswagena Golfa poczujesz się jak w aucie z wyższej półki. Model, który w 2026 roku startuje z ceną 114 200 zł, to taki mały Lexus pod względem jakości. Deskę rozdzielczą i boczki drzwi wyłożono grubymi, miękkimi materiałami. W japońskim kompakcie znajdziesz także eleganckie przeszycia.
Atutem tego modelu jest także fakt, że Mazda pozwala mu nadal korzystać z fizycznych przycisków i pokręteł. Wykonano je z dbałością o każdy detal, a materiały nie wydają się tanie. Minimalistyczna kabina nie korzysta także z taniego błyszczącego plastiku w nadmiarze. Jedynie zastosowane piano black wokół skrzyni biegów może łatwo się rysować.
Atrakcyjność Mazdy 3 wynika także z wyposażenia standardowego i silników. Japoński kompakt z mocą 186 KM plasuje się w tej kwestii powyżej Golfa, co wzmacnia jego pozycję jako bardziej przystępnego cenowo i trwalszego samochodu w segmencie kompaktów. Ta ekonomiczna przewaga jest dziś dla wielu Polaków szczególnie istotna.
Jeśli kryterium zakupowym jest do tego niskie zużycie paliwa, to trudno o lepszą opcję. Dlatego, jeśli Twoim priorytetem jest to, by auto „już na starcie” miało wszystko i cieszyło oko, gdy do niego wsiądziesz, to warto udać się do salonu Mazdy. Jeśli jednak planujesz często wozić kogoś na tylnej kanapie, Golf będzie o wiele wygodniejszy. Pytanie, czy dopłacisz do tego 10 000 zł, by zyskać podobny poziom mocy, czy poszukasz innej opcji?
