Spis treści:
- Najlepiej sprzedający się model
- Moc i wyposażenie – Porsche w pełnym blasku
- Cena? Zaskakująco niewielka
Porsche nie przewidziało tak ogromnego sukcesu
Na przestrzeni ostatnich 25 lat rynek motoryzacyjny niesamowicie się zmienił. Do dzisiaj stoi on pod znakiem SUV-ów, które w swojej ofercie mają już niemal wszyscy producenci. Również ci premium, a nawet ci słynący z produkcji supersamochodów sportowych. W wyniku takich rynkowych zmian, w 2014 roku do produkcji trafił Porsche Macan – SUV, który początkowo budził mieszane uczucia. Bardzo szybko okazało się jednak, że sportowy SUV premium niemieckiej marki jest fenomenem. Przez lata na wielu rynkach Macan był najlepiej sprzedającym się samochodem marki Porsche.

Jeśli chodzi o silniki, wybór od początku był bardzo ciekawy. Pojawił się tutaj m.in. 3-litrowy diesel V6 o mocy 258 koni. Natomiast dominowały jednostki benzynowe. Ich pojemności to od 2 do 3,6 litra, przede wszystkim w V6. Moc sięgała od 245 do 440 koni mechanicznych. Znakomite osiągi to nic – Macan kapitalnie się prowadził, niczym rasowy hothatch. A to jednak w przypadku SUV-ów rzadkość. Kapitalne zawieszenie, skrzynia biegów i ten dźwięk… Same względy mechaniczne sprawiały, że Macan budził ogromne zainteresowanie.
Co stało się później?
Oczywiście wnętrze od razu sugeruje, że mamy do czynienia z Porsche. Najwyższa jakość materiałów, niezwykła solidność wykonania, znakomite wyposażenie, systemy, infotainment, komfort, wygoda, ogrom miejsca, zarówno dla pasażerów, kierowcy, jak i w bagażniku. Ot – Porsche Macan był absolutnym fenomenem. Później natomiast podjęto decyzję o tym, że spalinowe wersje nie będą więcej rozwijane a najlepiej sprzedające się Porsche stanie się elektryczne. Myślę, że nie ma dziś sensu zbytnio się rozwodzić nad tą decyzją – w ostatnich miesiącach powiedziano i napisano o tym już wszystko.

Fakty są takie, że dziś Macan pierwszej generacji cieszy się ogromnym zainteresowaniem na rynku wtórnym. Spalinowe wersje nadal mają rzesze swoich fanów a część z nich mówi wprost – te auta miały duszę i charakter. Należy podkreślić, że dziś szeroki wybór w używanych egzemplarzach rozpoczyna się już w okolicach 90 tysięcy złotych. Mowa tutaj np. o roczniku 2017, w dobrym stanie i z niewielkim przebiegiem. To już pułap cenowy, który zaakceptuje wielu kierowców.
Zdjęcia: Dr. Ing. h.c. F. Porsche AG