Spis treści:
- Dynamiczna linia nadwozia zdradza jego charakter
- Komfort, wyposażenie, moc, bezawaryjność – co jeszcze?
- Można trafić na okazję
Lexus dla najbardziej wymagających
Lexus RC pojawił się na rynku w 2014 roku. Niech jednak nie zmyli was fakt, że ten samochód ma już 12 lat. Jego wygląd absolutnie tego nie zdradza. Ktoś, kto nie zna szczegółów, mógłby równie dobrze stwierdzić, że to auto nowe, które dopiero co zjechało z produkcji. Linia nadwozia jest nie tylko ładna i nowoczesna, ale zdradza też charakter modelu RC. Jest dynamiczna i agresywna, co w pełni współgra z tym, co Lexus oferuje pod względem mechaniki.

Rodzaj silnika mógł zależeć od prywatnych preferencji. Była chociażby hybryda oparta o 2,5-litrowy silnik benzynowy, generująca moc rzędu 223 koni. Nieco więcej, bo 245 koni, oferowała 2-litrowa benzyna z turbo. Dalej mieliśmy 3,5-litrowe V6 o mocy 317 koni oraz… topowe, 5-litrowe V8, które generowało aż 460 koni. We wszystkich przypadkach dołóżmy do tego napęd na tylną oś, automatyczną skrzynię biegów oraz znakomity, precyzyjny układ jezdny. Jak przystało na rodzinę Toyoty, całość jest też niezawodna, co dla wielu będzie nawet bardziej istotne, niż te osiągi.
Nie chodzi tylko o moc
Lexus z natury oferuje samochody o podwyższonym standardzie. W przypadku modelu RC nie jest inaczej – wyposażenie jest tutaj stosunkowo bogate. Wnętrze jest przestronne i wykończone z użyciem materiałów premium. Za odpowiednie doznania w trakcie jazdy odpowiadają komfortowe fotele, nowoczesny system multimedialny z nagłośnieniem premium, a także szereg systemów bezpieczeństwa i asystentów jazdy. Lexus RC oferuje też różne tryby jazdy i adaptacyjne zawieszenie.

To samochód dla tych, którzy cenią sobie sportowy charakter, ale też klasę premium i bogate wyposażenie. Dla tych, którzy chcą komfortu, klasy i elegancji, ale… chcą dać szansę czemuś spoza rynku niemieckiego. Dziś jesteśmy w stanie kupić ten samochód za mniej, niż 100 tysięcy złotych, choć takich okazji nie ma zbyt wielu. Wśród tych tańszych egzemplarzy dominują te z układem hybrydowym oraz z najsłabszą jednostką benzynową. Jeśli chodzi o przebieg, mowa tutaj nawet o okolicach 100 tysięcy kilometrów.
Zdjęcia: Lexus