Spis treści
- Lexus LS drugiej generacji zachwyca do dziś
- Samochód ma niski przebieg i fantastyczny silnik V8
- Limuzyna kosztuje dziś zaledwie 56 tysięcy złotych
Flagowy Lexus tańszy niż podstawowa Dacia

Lexus zaprezentował drugą generację modelu LS oznaczoną „XF20” w roku 1995. Z zewnątrz wyglądał bardzo podobnie do swojego poprzednika. Japoński producent nie był skłonny do drastycznych zmian w designie ze względu na wysoką popularność modelu. LS zyskał jednak bardziej przestronne wnętrze, nieco dłuższy rozstaw osi i mocniejszy silnik V8. Jego produkcja zakończyła się w 2000 roku.
Pod maską znajdziemy więc aż 4-litrowy silnik V8 o oznaczeniu wewnętrznym 1UZ-FE o mocy 290 koni mechanicznych. Moc przekazywana jest wyłącznie na tylną oś za pomocą 5-biegowej, automatycznej skrzyni biegów.
Załączony raport Carfax nie wskazuje na żadne wypadki ani rozbieżności w przebiegu tego konkretnego modelu. Co ważne, limuzyna miała tylko jednego właściciela aż do 2023 roku. Możemy więc liczyć też na przejrzystą historię i pewny przebieg.

Doskonałe wyposażenie fabryczne
Zgodnie z kartą pojazdu, ten Lexus ma bardzo ciekawe wyposażenie fabryczne. Znajdziemy tu m. in. 16-calowe felgi aluminiowe, elektrycznie sterowany szyberdach, czy skórzaną tapicerkę. W kabinie są też podgrzewane przednie fotele, 2-strefowa klimatyzacja oraz tempomat. Sprzedawca nie zgłosił żadnych istotnych modyfikacji.
Lexus przez całe swoje życie był użytkowany w ciepłym klimacie Kalifornii. To nawet przy wyższych przebiegach gwarantuje dodatkowy spokój ducha. Przy obecnych cenach podobnych limuzyn i tym, co oferują, LS400 wydaje się być idealnym wyborem dla osób tęskniących za prawdziwą motoryzacją. Silnik V8 zagwarantuje wyjątkowe doznania z jazdy. A to wszystko za jedyne 56 000 złotych. Za taką kwotę ciężko będzie kupić nawet najbardziej podstawową Dacię.
