Legendarny SUV wraca do produkcji
W zeszłym tygodniu Land Rover ogłosił podpisanie nowego porozumienia z chińskim gigantem Chery. Choć ich relacje sięgają jeszcze 2012 roku, teraz nowa umowa wyniesie współpracę na zupełnie nowy poziom. Ich elektryczny SUV otrzyma platformę Chery i będzie produkowany w fabryce w Changshu. Początkowo nowy Land Rover będzie sprzedawany wyłącznie w Chinach, ale istnieją plany dotyczące globalnego eksportu.
Nowy Land Rover Freelander trafi do sprzedaży niezależnie od Land Rovera i Chery poprzez „odrębną sieć sprzedawców”. A to oznacza plan stworzenia zupełnie nowej submarki. Tak, jakby Jaguar Land Rover nie miał ich jeszcze dość. Celem jest sprzedaż samochodu elektrycznego „głównego nurtu”. Oznacza to, że SUV powinien być tańszy niż wszystkie auta w obecnym portfolio marki.
Zarówno Land Rovera, jak i chińskie Chery, będą miały swój wkład w opracowywanie nowego samochodu. Firmy te wspólnie obsługują joint venture Chery Jaguar Land Rover na zasadzie podziału 50:50. Jednakże, nie będzie to pierwszy efekt ich współpracy. Wspólnie stworzyli oni już takie samochody jak Discovery Sport, Evoque, E-Pace, czy sedany XF i XE.
Audi i Volkswagen idą podobną drogą
Na chwilę obecną nie wiadomo dużo więcej na temat nowego Freelandera. Jednakże, z niewielu docierających do nas plotek wynika, że chiński SUV będzie mechanicznie powiązany z Exeed. Ale to nowa marka, która trafi do Europy w 2026 roku.
Jaguar Land Rover nie jest pierwszym globalnym producentem, który w ostatnim czasie ogłosił zacieśnienie relacji z chińskimi markami. Zaledwie kilka miesięcy temu Volkswagen ujawnił zamiar współpracy z Xpeng przy kilku samochodach elektrycznych zorientowanych na Chiny. Audi ogłosiło podobne plany, ale z gigantem SAIC.