Jednakże, problemów nie ustrzegł się Thierry Neuville. Kierowca Hyundaia, który przygotowywał jak co roku swoją Corsę wspólnie z bratem musiał wycofać się po awarii sinika. Thierry po sobotnim poranku utrzymywał się na pozycji lidera ku uciesze lokalnej publiczności. Niestety, problem z wałem korbowym zrujnował jego pany, zmuszając go do wycofania się jeszcze przed rozpoczęciem drugiego etapu.
Podium uzupełnili kolejni kierowcy wystawiający Forda Escorta. Mowa o miejscowych Fredzie Caprasse i Adrienie Fernemont, dzięki którym całe podium powędrowało do jednego producenta.
W pierwszej piątce znalazł się również Yves Matton. Były szef zespołu Citroena i obecny dyrektor FIA ds. rajdów, który od kilku lat bierze udział w podobnych wydarzeniach, ścigał się za kierownicą Porsche 911.