18-letnie Audi S4 praktycznie jak nowe. Ma tylko 20 tys. km przebiegu i piękny silnik V8 pod maską

Audi S4 generacji B7 było ostatnim z wolnossącym silnikiem V8 pod maską, dlatego też jest coraz bardziej cenione przez kolekcjonerów i entuzjastów. Samochód był produkowany w latach 2004 – 2008, więc ładnych i zadbanych egzemplarzy z niskim przebiegiem jest już zaledwie garstka. Ale wciąż można je znaleźć i wcale nie kosztują fortuny. 

audi-s4-v8
Podaj dalej

Spis treści 

  • Ostatnie wolnossące Audi S4 – wcale nie kosztuje fortuny
  • Silnik 4.2 V8 generował 344 KM i 410 Nm momentu obrotowego
  • S4 występowało jako sedan, kombi i cabrio

Ostatnie takie Audi S4 

audi-s4-v8
fot. Cars & Bids

Audi S4 generacji B7 do dziś uważane jest przez wielu za jeden z najlepszych modeli w historii. Samochód łączył kompaktowe nadwozie z dużym, wolnossącym V8. Taka konfiguracja praktycznie nie występuje już we współczesnych autach. Szczególnie cenionym przez fanów marki jest nadwozie Avant w połączeniu z jednostką V8 i manualną skrzynią biegów. 

Pod maską Audi S4 z lat 2004 – 2008 pracował 4,2-litrowy silnik V8 o mocy 344 KM. Jak wspomnieliśmy – było to ostatnie S4 z wolnossącą ósemką. Następca oznaczony jako B8 otrzymał już turbodoładowane V6, przez co stracił trochę swojego charakteru. Silnik V8 kręcił się bowiem ponad 7000 obr./min i miał bardzo rasowy dźwięk. 

Klienci mieli do wyboru aż trzy rodzaje nadwozia – sedan, Avant oraz cabrio. Do tego można było wybrać albo 6-biegowy manuał, albo automat Tiptronic. Napęd quattro był oczywiście seryjny, dzięki czemu S4 świetnie trzyma się drogi, szczególnie w gorszych warunkach atmosferycznych. Sprint od 0 do 100 km/h zajmował zaledwie 5,5 sekundy, co w połowie lat 2000. robiło kolosalne wrażenie. A i dziś nie jest wartością odbiegającą od standardów. 

audi-s4-v8
fot. Cars & Bids

Prawie nieużywany egzemplarz na sprzedaż 

Znalezienie ładnego i mało używanego egzemplarza nie jest dziś łatwe. Ale pojawiają się co jakiś czas takie perełki. Ten konkretny samochód pochodzi z 2008 roku, a więc z samego końca produkcji. Na liczniku ma tylko 20 000 przejechanych kilometrów, jest więc praktycznie jak nowy. 

Audi ma świetne wyposażenie fabryczne z pakietami Exterior Sport i Convenience. Do tego mamy też biksenonowe reflektory, skórzaną tapicerkę z alcantarą oraz elektrycznie regulowane i podgrzewane przednie fotele Recaro. Poprzedni właściciel wprowadził też kilka modyfikacji, takich jak tuning kolektora dolotowego, zawieszenie gwintowane Ohlinsa oraz nowy, duży zestaw hamulców. 

Mimo tych wielu zalet, samochód wystawiony na portalu Cars & Bids w ostatniej licytacji osiągnął kwotę zaledwie 90 000 złotych. Ta jednak nie zadowoliła sprzedającego, który zapewne liczył na kwotę rzędu 100-110 000 złotych. Oznacza to, że wkrótce Audi S4 zapewne znów pojawi się na sprzedaż i będzie można spróbować szczęścia. 

audi-s4-v8
fot. Cars & Bids
Sklep z częściami samochodowymi online iParts.pl

Przeczytaj również