Toyota Corolla odczarowała rumuńskie podium
Sprzedaż nowych samochodów przeżywa w Rumunii wyraźne załamanie. Według raportu DRPCIV, w lipcu zarejestrowano tylko 11 740 nowych aut, czyli o 28,2 proc. mniej niż rok temu. Po 7 miesiącach rynek wyszedł na 5,7-procentowy minus, ponieważ licznik ma „dopiero” 76 593 rejestracji. Spora w tym zasługa Dacii, której sprzedaży w tym roku wyraźnie się załamała, choć marka pozostaje dominatorem. Po lipcu ma 14 972 rejestracje, co daje 19,5 proc. udziału. Zazwyczaj były to ponad 30-procentowe kawałki sprzedażowego tortu.

W tym roku najlepiej sprzedaje się tam Dacia Duster (5 170 szt.), choć jej wyniki są o 32,7 proc. gorsze. Ratunkiem być może jest nowa wersja z pełną hybrydą. Niskie ceny to przy obecnych cenach trochę za mało, choć najtańsza w ofercie Dacia Logan jeszcze jakoś sobie radzi. Jednak jej 3 998 rejestracji w 7 miesięcy to wynik gorszy od zeszłorocznego aż o 43 proc. Niecodzienną sytuacją w rankingu modelowym jest pozycja na podium auta innego niż rumuńskiej marki. Jednak Toyota Corolla (2 988 szt.) sprzedaje się tam o 19,9 proc. lepiej i uzupełnia czołową trójkę.
Sprzedaż Dacii Sandero załamała się tu o ponad połowę
Wjazdu na podium nie ma nawet Dacia Bigster (2 613 szt.), wyprzedzająca Skodę Octavię (2 497 szt.). Dopiero szósta jest Dacia Sandero (2 137 szt.), której sprzedaż załamała się o ponad połowę (-51,1 proc.). Dalej w zestawieniu widzimy zagraniczne SUV-y: Hyundaia Tucsona (1 638 szt.) i Toyotę Yaris Cross (1 613 szt.). Najlepszą dziesiątkę uzupełniają Renault Clio (1 460 szt.) oraz produkowany lokalnie Ford Puma (1 119 szt.). Szanse na Top 10 są jeszcze w zasięgu: Kii Sportage (1 078 szt.), Skody Kodiaq (1 047 szt.) i Chery Tiggo 4 (1 022 szt.). Czołową piętnastkę kompletują Volkswagen Golf (1 015 szt.) i Ford Kuga (987 szt.).