WRC #5: Dramat Ferrari, dzwon roku Polo GTI i rezygnacja Gabrysia z dalszych startów

WRC #5: Dramat Ferrari, dzwon roku Polo GTI i rezygnacja Gabrysia z dalszych startów

7 interakcji

Podaj dalej

Kolejny obfity w motorsportowe wydarzenia tydzień za nami. Zapraszamy do zapoznania się z najważniejszymi informacjami z tras, torów i oesów. Wszystko to w naszym Wyczerpującym Raporcie Całotygodniowym (WRC!).

 

Dzwon Polo GTI R5

Każdego miesiąca Volkswagen Motorsport przeprowadza testy Volkswagena Polo GTI R5, który zostanie homologowany 1 października. Ostatniej sesji nie udało się ukończyć zgodnie z planem. Jazdy po szutrach w południowo-zachodniej Francji przerwał mocny wypadek. Na drodze pozostało całe tylne zawieszenie wraz z tylnym dyferencjałem. Volkswagen Polo GTI R5 zadebiutuje oficjalnie w Rajdzie Katalonii (25-28 października), przedostatniej rundzie WRC.

Stroll blisko transferu

Racing Point Force India to nowy zespół w F1, którego właścicielem został Lawrence Stroll. Miliarder z Kanady chce w ten sposób przyspieszyć karierę swojego syna – Lance’a. 19-latek od dwóch sezonów jest związany z Williamsem, ale Brytyjczycy dysponują obecnie mało konkurencyjnym bolidem i zajmują aktualnie ostatnie miejsce w klasyfikacji konstruktorów. Jeśli transfer Strolla uda się, szansę w Williamsie może otrzymać Robert Kubica. Umowa Polaka, który obecnie jest rezerwowym ekipy z Grove, gwarantuje mu awans do roli etatowego kierowcy w przypadku jakichkolwiek ruchów kadrowych w Williamsie.

Koniec sezonu dla Gabrysia

Drugi wicemistrz Polski, Zbigniew Gabryś poinformował że nie wystartuje w ostatnich dwóch rundach Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. W zespole 46-letniego kierowcy dojdzie do dużych zmian. Decyzja Gabrysia jest podyktowana serią nieudanych startów. Po 4. miejscu w Rajdze Świdnickim Krause, kierowca pilotowany przez Artura Natkańca nie ukończył Rajdu Dolnośląskiego (awaria zawieszenia) i Rajdu Nadwiślańskiego (urwane koło w jednym starcie Skodą Fabią R5). Gabryś już szykuje zespół do sezonu 2019, jak sam zapowiada, mocno przebudowany i z nową świeżością. Jedną z istotnych modyfikacji będzie zmiana na prawym fotelu pilota. Artur Natkaniec odchodzi z zespołu po zaliczeniu 24 wspólnych startów w RSMP. Wspólnie odnieśli jedno zwycięstwo w klasyfikacji generalnej w Rajdzie Lotos Baltic Cup w 2007 r. (Mitsubishi Lancerem Evo IX).

Drugi Rosjanin w Williamsie

Jest szansa, że już niedługo Robert Kubica może zastąpić Lance Strolla w Williamsie. Niestety możliwy jest także inny scenariusz. Zamiast kanadyjskiego kierowcy do teamu miałby dołączyć kolejny Rosjanin, co dla Polaka byłoby równoznaczne z tym, że pozostanie kierowcą testowym. Kontrakt w Williamsie mógłby otrzymać Nikita Mazepin albo Artiom Markiełow, jeżdżący w Formule 2. – Mam nadzieję, że zwrócą na mnie uwagę i dadzą mi szansę – powiedział Markiełow, cytowany przez rosyjski Sportbox. Ojciec Markiełowa jest zamożnym inwestorem powiązanym z Williamsem.

Tanak chce poprawek

Mimo serii zwycięstw, Ott Tanak domaga się poprawek Yarisa. Fabryczny kierowca Toyoty,  przyznał w rozmowie z brytyjskim Autosportem, że wciąż widzi pole do poprawy dla inżynierów Yarisa WRC. Opinia Estończyka może zaskakiwać, ponieważ zdecydowanie wygrał dwie poprzednie rundy Rajdowych Mistrzostw Świata w Finlandii i Niemczech. 30-latek w ciągu wspomnianych imprez wygrał 18 z 41 odcinków specjalnych, pewnie utrzymując przewagę nad rywalami. Według niego prace rozwojowe nie powinny ustawać, jeżeli chcą walczyć z Sebastienem Ogierem (M-Sport Ford) i Thierrym Neuvillem (Hyundai).

Kosztowna przygoda Vettela

Sebastian Vettel rozbił swój bolid podczas F1 Milan Festiwal, przed GP Włoch. Zdarzenie miało miejsce przy bardzo małej prędkości i szczerze powiedziawszy – sami nie wiemy co tam się właściwie stało. Całość wyglądała komicznie, ale do śmiechu pewnie nie jest szefostwu stajni z Maranello. Przednie skrzydło do ich samochodu kosztuje… 750 tysięcy zł.

Sebastian Vettel – przygoda za blisko milion złotych podczas Milan Festival

Baja Poland dla Przygońskiego

Liderzy Pucharu Świata FIA w Rajdach Terenowych, Kuba Przygoński i Tom Colsoul wygrali Baja Poland. Załoga Mini John Cooper Works Rally powiększyła przewagę w punktacji do 71 punktów, ale wciąż nie zapewniła sobie końcowego sukcesu. Na najkrótszym w pętli (10,5 km) OS Lubieszyn sporej dawki emocji dostarczyły wyniki online, które informowały o 20-minutowej stracie Przygońskiego. Po korekcie okazało się, że Hołowczyc z Kurzeją wyprzedzili w wynikach oesu Przygońskiego i Colsoula zaledwie o sekundę. Po zaciętym pojedynku, który rozegrał się na poligonie drawskim w sobotę, polscy kierowcy oraz zespół X-Raid zdobyli dublet.

Keil najlepszy w Czechach

Jan-Lukas Keil wygryał w pierwszy wyścig Kia Platinum Cup na Autodromie Most. Niemiec wykorzystał błąd Filipa Tokara i odniósł pierwsze zwycięstwo w sezonie 2018. Tor Most przywitał całą stawkę Kia Platinum Cup mocnymi opadami deszczu, co zaowocowało rozpoczęciem pierwszego wyścigu za samochodem bezpieczeństwa. Ten zjechał do alei serwisowej po trzech okrążeniach, a na torze rozpoczęło się prawdziwe ściganie. Jako pierwszy linię mety z przewagą 1,276 sekundy minął Jan-Lukas Keil, wyprzedzając Filipa Tokara i Konrada Wróbla, lidera klasyfikacji generalnej Mistrzostw Polski Kia Picanto.

Sznajder najszybszy w Dacii

Konrad Sznajder i Tomasz Mroczek podczas Baja Poland wygrali pierwszą w tym roku, a drugą w karierze rundę Dacia Duster Elf Cup. Krzysztof Wicentowicz zapewnił już sobie drugi z rzędu triumf w markowym pucharze. Sznajder i Mroczek przypieczętowali sukces zwycięstwem oesowym na końcowym Lubieszynie (10,5 km). Krzysztof Wicentowicz pilotowany wyjątkowo przez Daniela Dymurskiego (zastąpił Bartłomieja Bobę) dojechał na drugim miejscu ze stratą półtorej minuty, ale już może świętować obronienie Dacia Duster Elf Cup. Przed końcową rundą (Baja Szczecinek 28-29 września) uzyskał 25 punktów przewagi nad Sznajderem.

Dramat Ferrari na Monzy

Lewis Hamilton wygrał Grand Prix Włoch na torze Monza, Brytyjczyk wyprzedził w końcówce wyścigu Kimiego Raikkonena oraz zespołowego kolegę – Valtteriego Bottasa i mógł cieszyć się z 68 zwycięstwa w karierze. Zawodnicy Ferrari startowali do wyścigu z pierwszej linii ale szaleńczy atak Vettela na Kimiego Raikkonena doprowadził do kontaktu z jadącym tuż obok Hamiltonem. Zawodnicy zderzyli się na zakręcie nr 3, co spowodowało, że Vettel stracił szansę na podium, a i marzenia o piątym mistrzostwie znacząco się oddaliły. Vettel jest teraz 30 punktów za Hamiltonem w walce o mistrzostwo po tym, jak Brytyjczyk w cuglach zwyciężył na torze Monza.

 

 

Dołącz do dyskusji

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News