Sprzedaż samochodów w RPA od dawna tylko przybiera na sile. Według danych NAAMSA, lipiec 2026 r. był 21 miesiącem z rzędu, w którym odnotowano wzrost rok do roku. Tym razem do bazy dopisano 57 708 rejestracji, czyli o 11,9 proc. więcej niż w lipcu 2025 r. W efekcie już w 7 miesięcy przekroczono próg 370 tys. rejestracji nowych aut.
Stary Volkswagen nie przestaje tam zadziwiać
Tytułu bestsellera z powodzeniem broni tam Toyota Hilux (23 011 szt.). Jednak niesłabnącą popularnością cieszy się tam też Volkswagen Polo Vivo (15 463 szt.). W praktyce jest to piąta generacja Polo, która 2 lata temu zyskała jeszcze odświeżenie. Dla lokalnej społeczności jest to tak dobry samochód, że niemiecka marka ani myśli go wycofywać ze sprzedaży, nie mówiąc o produkcji.

Obecnie Polo Vivo sprzedaje się trzykrotnie lepiej niż najnowsza generacja Polo. Mało tego, na podium wyprzedza Forda Rangera (14 535 szt.), czyli drugiego pickupa w czołowej trójce. Po tym jak sprzedaż wzrosła o połowę, do najlepszej czwórki przebiło się Chery Tiggo 4 (13 432 szt.). Chiński SUV zdystansował tam Suzuki Swifta (12 385 szt.) oraz Isuzu D-Max (12 022 szt.). Ponad 10 tys. rejestracji uzyskał tam jeszcze tylko Hyundai Grand i10 (10 533 szt.).
Chińczycy rosną tam w siłę
Toyota (84 795 szt.) jest tam hegemonem w rankingu marek. W RPA sprzedaje dwukrotnie więcej aut niż wicelider zestawienia, czyli Suzuki (40 611 szt.). Sukces Polo Vivo pomaga Grupie Volkswagen (36 764 szt.) w bezpiecznym trzymaniu się podium. Zbyt daleko do niego ma nawet czwarty Hyundai (21 397 szt.), nie mówiąc o Fordzie (19 956 szt.). Za nimi plasują się już najgroźniejsi rywale z Chin: Great Wall Motors (18 114 szt., GWM + Haval) oraz Chery (17 302 szt.). Gdyby temu ostatniemu doliczyć jeszcze rezultat Omody & Jaecoo (9 813 szt.), to ta chińska grupa byłaby najbliżej podium.