SUV-y nie biją się tu o koronę
Serbia przeżywa w tym roku wyraźne ożywienie na krajowym rynku motoryzacyjnym. Najnowsze dane CE Auto wskazują na rosną sprzedaż nowych samochodów. Od stycznia do maja 2026 r. w tym kraju zarejestrowano już ponad 17 tys. (17 145 szt.) nowych aut. Względem pierwszych pięciu miesięcy poprzedniego roku to poprawa o solidne 14,2 proc. Szczególnie udany był maj, w którym na drogi wyjechało aż 4 475 nowych pojazdów. Dla porównania, zeszłoroczny maj był tam gorszy o 17,9 proc.

Sprzedaż nowych samochodów w Serbii napędza podobny duopol jak w Polsce. W tym roku liderem sprzedaży została tam Toyota Corolla (885 szt.), która ma o jedną trzecią więcej klientów niż rok temu. Broniąca korony Skoda Octavia (752 szt.) też poprawiła sprzedaż, ale tylko o 6,5 proc. W efekcie musi na razie zadowolić się pozycją wicelidera serbskiego rynku.
Połowa Top 10 to Skody
Inne modele czeskiej marki też nie narzekają tam na brak klientów. Najniższy stopień podium zajmuje bowiem jej tani SUV, czyli Skoda Kamiq (583 szt.). Natomiast najbliżej czołowej trójki jest najtańsza w jej ofercie Skoda Fabia (526 szt.). Ponad pół tysiąca rejestracji w pół roku uzyskała też Toyota Yaris Cross (507 szt.). Dzięki temu przebiła się do najlepszej piątki.

W Serbii coraz częściej sięga też po Skodę Karoq (444 szt.). Wyraźny przyrost klienteli odnotowuje się też w przypadku koreańskich SUV-ów: Hyundaia Tucsona (389 szt.) i Kii Sportage (380 szt.). To już są tam popularniejsze auta od Skody Superb (376 szt.). Pierwszą dziesiątkę po 5 miesiącach kompletuje w Serbii Dacia Duster (360 szt.).