Na godzinę przed zakończeniem pierwszego dnia testów Formuły 1 poświęconym przyszłorocznym oponom Pirelli, Robert Kubica jest najszybszym z kierowców Williamsa.
Polak, który w sezonie 2019 zaliczy wszystkie wyścigi F1 złożył w FW41 1:39,269. To o 0,243 sekundy lepszy czas niż jego nowy kolega zespołowy, George Russell, który miał do dyspozycji samochód przez większą część dzisiejszego dnia. Mimo że testy służą porównaniu nowych opon z tegorocznymi, to eksperci zauważają, że nowi kierowcy Williamsa są wyraźnie szybsi od Lance’a Strolla i Siergieja Sirotkina, którzy w weekend zaliczyli tu Grand Prix Abu Zabi w pojazdach ekipy z Grove.
Z kolei sam Stroll coraz lepiej radzi sobie z samochodem Racing Point Force India. Po pokonaniu 30 okrążeń ma już piąty czas, tracąc do partnera z nowego teamu Sergio Pereza 0,131 sekundy. Lando Norris wykręcił McLarenem szósty rezultat. Robert Kubica plasuje się na ósmym miejscu. Najbardziej pracowitym zawodnikiem (125 okrążeń) pozostaje Sean Gelael w samochodzie Toro Rosso, który nadal nie dobrnął do czasu poniżej 100 sekund. Podobny problem ma dziś tylko Pietro Fittipaldi, który większą część dnia spędza w garażu Haasa, którego trapią problemy techniczne.
Polak, który w sezonie 2019 zaliczy wszystkie wyścigi F1 złożył w FW41 1:39,269. To o 0,243 sekundy lepszy czas niż jego nowy kolega zespołowy, George Russell, który miał do dyspozycji samochód przez większą część dzisiejszego dnia. Mimo że testy służą porównaniu nowych opon z tegorocznymi, to eksperci zauważają, że nowi kierowcy Williamsa są wyraźnie szybsi od Lance’a Strolla i Siergieja Sirotkina, którzy w weekend zaliczyli tu Grand Prix Abu Zabi w pojazdach ekipy z Grove.
Z kolei sam Stroll coraz lepiej radzi sobie z samochodem Racing Point Force India. Po pokonaniu 30 okrążeń ma już piąty czas, tracąc do partnera z nowego teamu Sergio Pereza 0,131 sekundy. Lando Norris wykręcił McLarenem szósty rezultat. Robert Kubica plasuje się na ósmym miejscu. Najbardziej pracowitym zawodnikiem (125 okrążeń) pozostaje Sean Gelael w samochodzie Toro Rosso, który nadal nie dobrnął do czasu poniżej 100 sekund. Podobny problem ma dziś tylko Pietro Fittipaldi, który większą część dnia spędza w garażu Haasa, którego trapią problemy techniczne.