Cypryjski rynek motoryzacyjny to europejska ciekawostka. Jest naprawdę niewielki, ale mocno skoncentrowany wokół azjatyckich marek. Z danych SEMO oraz Innosoftu wynika, że od stycznia do kwietnia 2026 r. zarejestrowano tam ledwie 4 799 nowych samochodów. Rok temu o tej porze bez problemu przekroczono tam próg 5 tys. rejestracji (było ich o 13,5 proc. więcej). Jednak sam kwiecień był tam jako taki, bo udało się zarejestrować niemal 1,2 tys. (1 185 szt.) nowych aut (+8,1 proc. r/r). W tamtejszej rzeczywistości to sporo.
Kia z dubletem
Lokalny rynek jest dość dobrze opanowany przez Kię. Ubiegłoroczny bestseller Stonic prowadzi z liczbą 231 rejestracji, choć sprzedaż względem zeszłego roku spadła o prawie 30 proc. Tuż za nią plasuje się Kia Sportage (229 szt.), która jest rozchwytywana także w Polsce. Ex aequo na drugiej lokacie plasuje się Nissan Qashqai, a jego śladami podąża mniejszy brat Nissan Juke (201 szt.). Czołową piątkę kompletuje tam Hyundai Tucson (184 szt.), który na koniec poprzedniego roku był na podium.

Z polskiego punktu widzenia miłą wiadomością jest fakt, że bardzo dobrze sprzedaje się tam SUV produkowany w Tychach. Jeep Avenger (126 szt.) to już szósty najpopularniejszy samochód na tym rynku. Ma więcej nabywców niż Volkswagen T-Roc (123 szt.) oraz Kia Xceed (119 szt.). Top 10 kompletują Toyoty: C-HR (109 szt.) i Yaris Cross (107 szt.). Ponad setkę rejestracji ma jeszcze otwierająca drugą dziesiątkę elektryczna Kia EV3 (106 szt.). Warto zauważyć, że jej sprzedaż wystrzeliła ponad dwukrotnie (+116,3 proc.). Na tamtejszy rynek weszło też BYD, a jego Atto 3 (89 szt.) jest już dwunaste.
Koreańska wyspa w Europie
Kia jest dominatorem lokalnego rynku. 773 rejestracje dają jej 16,1 proc. udziału w sprzedażowym torcie. Nissan (502 szt.) stał się wiceliderem, stając się popularniejszy nawet od Toyoty (349 szt.). O najniższy stopień podium bije się też Volkswagen (347 szt.). Na razie piąty jest Hyundai (328 szt.), która wraz z Kią zapewnia koreańskiemu koncernowi niemal 20-procentowy udział w rynku.