Śmiertelny wypadek na Bielanach: Prokuratura chce postawić zarzut zabójstwa z zamiarem ewentualnym wobec kierowcy BMW

Śmiertelny wypadek na Bielanach: Prokuratura chce postawić zarzut zabójstwa z zamiarem ewentualnym wobec kierowcy BMW

Podaj dalej

W bulwersującej sprawie wypadku na warszawskich Bielanach w Prokuraturze Generalnej trwają analizy, czy sprawcy śmiertelnego potrącenia można postawić zarzut zabójstwa z zamiarem ewentualnym. Takie ustalenia opublikowała Wirtualna Polska.

Działania mają na celu wymierzenie jak najsurowszej kary wobec Krystiana O. Mężczyźnie grozi obecnie do 8 lat więzienia, ale przy zmianie kwalifikacji czynu mógłby trafić za kratki nawet na 25 lat lub dożywocie (lub minimum 8 lat). W przeszłości bywało już tak, że zarzut zabójstwa z zamiarem ewentualnym miał zastosowanie do wypadków drogowych.

Tego typu oskarżenie używa się wobec ludzi, którym można udowodnić to, że mieli pełną świadomość ryzyka zamordowania kogoś, a mimo to je podjęli. Prokuratura bada czy jest to możliwe w sprawie 31-latka, który rzekomo miał jechać po stolicy 130 km/godz. (policja nie potwierdza takiej wartości) przy ograniczeniu do 50 km/godz.

Wypadek na Bielanach: Są zeznania kluczowego świadka. Widział moment zderzenia

20 października w wyniku nieodpowiedzialnej jazdy, Krystian O. potrącił na przejściu dla pieszych przy ul. Sokratesa w Warszawie 33-letniego mężczyznę, który zdołał jeszcze odepchnąć żonę i 3-letniego syna. Podejrzany tłumaczył się oślepieniem przez słońce. Pogrzeb zmarłego Adama odbył się w minioną sobotę we Włocławku.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News