Spis treści
- Audi A3 generacji 8P miało silnik V6, napęd na cztery i manuala
- Kompakty pojawiające się w okolicach 2005 roku miały pełny wypas
- Ten egzemplarz nie jest żadną wersją sportową, czy też limitowaną
Wyjątkowy silnik w… dość „zwyczajnym” Audi

Oczywiście z dzisiejszej perspektywy ten samochód nie jest niczym zwyczajnym. Ale jeszcze nie tak dawno temu nikogo nie dziwił silnik V6, czy napęd na cztery koła w zwykłym kompakcie. Producenci na początku tego stulecia prześcigali się w co bardziej szalonych pomysłach. Mieliśmy przecież Alfę Romeo 147 GTA, czy Audi RS3 oraz BMW 130i.
W kompaktowym samochodzie mogliśmy więc mieć rzędową szóstkę, albo V6. Napęd na przód, na cztery koła, albo tylko na tylną oś. Skórzana tapicerka? Żaden problem. Z dzisiejszej perspektywy, gdy wszystkie auta są dokładnie tak samo nudne, to niesamowity wybór. Każdy producent chciał mieć w swojej ofercie taki samochód, aby kreować wizerunek marki premium.
Samochód z poniższych zdjęć jest najlepszym dowodem na to, jak zwariowane były to czasy. Audi A3 z silnikiem V6, w przeciwieństwie do Alfy, czy BMW, nie opierało się na sportowych ambicjach. Było bardziej mini limuzyną, której silnik był tak gładki, że aż nieco nudny. Charakteryzował się on niezwykłą kulturą pracy. Ale mimo wszystko miał 250 koni mechanicznych, więc dynamika również była na wysokim poziomie.

Piękny egzemplarz na sprzedaż – nie będzie tanio
Audi oferowało wersję 3.2 V6 quattro jako standardowy element oferty. Nie była to żadna wersja pożegnalna, limitowana czy usportowiona jak S3, czy RS3. Ot – po prostu najbardziej wypasiony kompakt w portfolio dostał też bardzo dobry silnik. Oprócz tego mamy też świetne wyposażenie, skórzane fotele. Ale jeśli ktoś chciał, można było mieć ten silnik też w całkowicie ogolonej wersji.
Ten konkretny egzemplarz miał tylko dwóch właścicieli, którzy w ciągu 21 lat przejechali nim zaledwie 93 000 kilometrów. Po zdjęciach można by wnioskować jednak, że przejechał połowę z tego – wygląda naprawdę świetnie. Od świateł, przez felgi, po skórę na fotelach we wnętrzu.

Jest to prawdziwy klejnot wśród aut kompaktowych, więc oczywiście taki rarytas nie może być zbytnio tani. Audi A3 3.2 V6 wystawione jest za 17 990 euro, czyli około 75 000 złotych. Choć jest to oczywiście stosunkowo wysoka kwota, to jednak za taką cenę kupimy dziś w salonach tylko nową Fabię i to wcale nie z najbardziej luksusowym wyposażeniem.
