Ciekawe zestawienie pojawiło się w ostatnim raporcie Barometr AAA Auto. Według niego w czterech polskich województwach samochody używane sprzedawane są poniższych cenach niż średnia krajowa. Ta w kwietniu wynosiła 51 234 zł. Co ciekawe, nie wszystkie z nich znajdują się we wschodniej Polsce, uznawanej za biedniejszą.
Tanim autem używanym odjedziemy najpewniej z Mazur
Nie będzie jednak zaskoczeniem, że na prawo od Wisły wszystko jest jakoś tańsze. Najniższe średnie ceny samochodów osobowych z rynku wtórnego w kwietniu 2026 r. można było znaleźć w woj. warmińsko-mazurskim. Tam ten pułap wynosił 45 171 zł. Dobre ceny można było spotkać też w woj. lubelskim (46 603 zł), ale niewiele droższe było woj. świętokrzyskie (46 787 zł). We wszystkich trzech śednia wieku auta wynosiła 12 lat.

Poniżej średniej stawki były też w zachodniej części kraju, bo w woj. lubuskim (50 773 zł). Tam średnia wieku wynosiła już 11 lat, czyli tak jak w większości województw. Powyżej średniej ceny były już jednak w Opolskiem (52 456 zł) i Podkarpackiem (55 341 zł). Z jeszcze droższym autem używanym trzeba było wiązać się na Podlasiu (55 986 zł) i w Zachodniopomorskiem (56 712 zł).
Gdzie jest najdrożej?
Średnie ceny poniżej 60 tys. zł odnotowano jeszcze w województwach: dolnośląskim (58 143 zł), kujawsko-pomorskim (58 386 zł), łódzkim (58 780 zł) i małopolskim (59 199 zł). Szóstka z przodu pojawiła się za to w przypadku Wielkopolski (60 868 zł), Śląska (63 230 zł) i Pomorza (65 438 zł). Tutaj ma się do czynienia ze średnio 10-letnim autem używanym. Najdrożej było oczywiście w Mazowieckiem (72 659 zł), na co wpłynęła głównie Warszawa.

„Różnice cenowe na rynku samochodów używanych w poszczególnych regionach Polski są wynikiem wielu czynników, w tym struktury podaży, wieku pojazdów oraz ich stanu technicznego. Niższe średnie ceny w części województw nie zawsze wynikają wyłącznie z większej dostępności tańszych aut, ale często ze zróżnicowanej oferty, obejmującej zarówno starsze pojazdy, jak i modele o większym przebiegu. Jednocześnie obserwujemy wyraźną zmianę w podejściu kupujących, którzy coraz rzadziej kierują się wyłącznie ceną, a częściej analizują rzetelnie udokumentowaną historię pojazdu, jego rzeczywisty i sprawdzony stan techniczny oraz źródło pochodzenia. W rezultacie proces zakupu staje się bardziej świadomy i oparty na weryfikacji dostępnych informacji“ – powiedziała Karolína Topolová, Dyrektor Generalna AURES Holdings, operatora międzynarodowej sieci autocentrów AAA AUTO.