W ubiegłym roku dakarowcy wypoczywali w La Paz i przygotowywali się do drastycznych zmian wysokości przed wjazdem do Boliwii. W tym roku trasa rajdu wiedzie jednak tylko przez peruwiańskie wydmy. Nie oznacza to jednak, że załogi są bardziej wypoczęte.
Arequipa, drugie co do wielkości miasto Peru, było również pierwszą lokalizacją goszczącą Dakar w 2012 roku. W 2013 i 2018 zorganizowano tu dakarowy biwak, jednak nigdy zawodnicy nie zagościli tu na tak długi czas.
Zespoły, mechanicy i ciężarówki serwisowe spędzają tu nawet więcej czasu, bowiem ich udział w maratońskich etapach jest zabroniony. Motocykliści i quadowcy przed rozpoczęciem szóstego etapu opuszczą biwak nieco wcześniej i spędzą noc tuż przy linii startu kolejnego odcinka specjalnego.


