Marcin Zabolski26.02.2019

SEAT oraz Cupra podkreślą w Genewie ciekawe spojrzenie na przyszłość

14 interakcji Przejdź do dyskusji

SEAT oraz Cupra podkreślą w Genewie ciekawe spojrzenie na przyszłość

SEAT oraz Cupra podkreślą w Genewie ciekawe spojrzenie na przyszłość

Salon Samochodowy w Genewie (7-17 marca) co roku jest miejscem premier nie tylko nowych modeli samochodów, ale również inspirujących konceptów. W obu kategoriach, ciekawe propozycje zapowiedziały hiszpańskie marki.

Na tę chwilę można założyć, że elektryczna rewolucja w motoryzacji będzie czymś, co wyróżni przyszłą dekadę. Odchodzenie od silników spalinowych na rzecz elektrycznych ma zarówno zwolenników, jak i przeciwników. W istocie, jeżeli zmienimy tylko napęd, a nadwozia pozostaną bez zmian, to wówczas określenie rewolucja będzie czymś może na wyrost. Samochody elektryczne muszą nieść ze sobą więcej powiewu świeżości, dopasowując się do specyficznych wymagań. Nie powinny czegoś zastępować, a uzupełniać luki, które wciąż istnieją.

SEAT Minimó

Przykładem tego może być prezentowany obecnie na Światowym Kongresie Technologii Mobilnych w Barcelonie – koncepcyjny SEAT Minimó. Ten mikrosamochód łączy w sobie zalety niewielkiego pojazdu z bezpieczeństwem i wygodą większego środka transportu. Pozwala na zwinne i łatwe parkowanie – jak motocyklem, ale dzięki zabudowanej i przestronnej konstrukcji zapewnia komfort kierowcy i pasażera na równi z samochodem osobowym. Dzięki temu, SEAT-a Minimó jest innowacyjną odpowiedzią na potrzeby współczesnej mobilności.

Luca de Meo, prezes SEAT-a: Minimó to samochód z misją, który powstał, aby sprostać wymaganiom związanym z poruszaniem się po mieście. Potrzeby komunikacyjne kierowców zmieniają się dynamicznie, dlatego branża motoryzacyjna musi również zmieniać swoje podejście do mobilności. Nasz koncepcyjny mikrosamochód łączy autonomiczne technologie jazdy z elektrycznymi układami napędowymi i jest przyszłością miejskiej mobilności.

Potencjał samochodu w poruszaniu się w zatłoczonym mieście widać zwłaszcza po gabarytach. Przy 2,5 metra szerokości i 1,24 metra długości to bardzo zgrabna konstrukcja, zdolna parkować tam, gdzie samochód nawet mógłby nie wjechać. Minimó zajmuje bowiem 3,1 m2 powierzchni parkingowej, podczas gdy przeciętny samochód osobowy potrzebuje 7,2 m2. Różnica jest znaczna.

Potencjał na carsharing

Niewykluczone, że mikrosamochody SEAT-a znajdziemy w samych centrach miast i zaczną być w pewnym stopniu konkurencją dla… rowerów miejskich. Innowacyjna bryła na 17-calowych kołach bardzo przyciąga uwagę i jest bardziej bezpieczna od jednośladów. Futurystyczny design oraz zapewne łatwość prowadzenia mogą sprawić, że będzie to hit w usłudze carsharingu. Zwłaszcza, że w łatwy sposób będzie można wymienić baterię z jednej na drugą, a pojazd obsługiwać z aplikacją Digital Key.

Alejandro Mesonero, dyrektor ds. designu SEAT: Minimó pokazuje, jak rozumiemy miejską mobilność. Wydajność, funkcjonalność i oszczędność kosztów, połączone z dynamicznym designem to wartości, które mieliśmy na uwadze projektując ten mikrosamochód. W efekcie udało nam się otrzymać elektryczny, praktyczny pojazd, który wyglądem wyraża swój potencjał.

Prawie jak na motocyklu

Dobre wrażenie robi też wnętrze. W środku znajduje się miejsce dla kierowcy i jednego pasażera w układzie jak na motocyklu (pasażer za kierowcą). Kolejną funkcjonalnością wspomnianego jednośladu jest panoramiczny widok 360°. Przeszklony kokpit wraz z nowoczesnymi wykończeniami zapewnia poczucie wyjątkowej przestrzeni.

Niewielka masa jest przyjacielem pojazdów z napędem elektrycznym. Dzięki temu poruszanie się tym autem może być nie tylko łatwe, ale i sprawiać dużo frajdy. Według zapowiedzi, samochód ma pokonać ponad 100 kilometrów na jednej baterii. To wystarczająco dużo jak na miasto. W przyszłości Minimó ma być nie tylko miejskim elektrykiem, ale i samochodem autonomicznym.

Cupra Formentor

Drugą z hiszpańskich propozycji w Genewie będzie z kolei Cupra Formentor. Pierwszy własny model wyodrębnionej z SEAT-a marki Cupra (Ateca dostępna jest w obu markach) kolejny raz udowadnia, że nowy brand jest niezwykle mądrze zarządzany. Po tym jak Cupra Ateca zaskoczyła stosunkiem mocy do masy w segmencie małych crossoverów, tak Cupra Formentor może okazać się perełką wśród hybryd plug-in w nadwoziu CUV.

Już sam fakt, że pierwszy autorski model Cupry ma taką technologię napędu, świadczy o tym, że mamy tu do czynienia z myśleniem naprawdę długofalowym. Hybrydyzacja aut o sportowym charakterze, w odróżnieniu od elektryfikacji, to dziś wręcz oczekiwany upgrade. Wysoka moc silnika spalinowego oraz imponujący moment obrotowy jednostki elektrycznej stanowi potencjał, o którym jeszcze wiele osób nie ma pojęcia.

Mocno i oszczędnie

Formentor zaoferuje moc 240 KM (180 kW), co podobnie jak w przypadku Atec’ki zapewni trochę sportowej adrenaliny w masywnej konstrukcji. Moc na koła będzie przekazywana za pomocą sprawdzonej, dwusprzęgłowej skrzyni DSG. Inteligentny system konfiguracji podwozia DCC oraz blokada mechanizmu różnicowego umożliwią dopasowanie ustawień auta do skutecznego pokonywania terenów kwalifikujących się do off-roadu. Precyzyjne pokonywanie zakrętów wspomoże progresywny układ kierowniczy.

Połączenie energii elektrycznej i tej pochodzącej ze spalania umożliwi nie tylko żwawą, ale i oszczędną jazdę. Wykorzystanie technologii hybrydowej pozwala zmniejszyć zużycie paliwa i znacznie zredukować emisję dwutlenku węgla. Dzięki zintegrowanej baterii Formentor może pracować w trybie elektrycznym nawet do 50 km (wg. cyklu WLTP).

Wywołać emocje

Cupra Formentor to samochód pełen charakteru, którego wygląd zewnętrzny ma przyciągać uwagę. Linia nadwozia jest poprowadzona tak, by wywołać emocje i wyeksponować wyjątkowość pojazdu. Obniżone zawieszenie nawiązuje do sportowego rodowodu marki, a wyraźnie zaznaczony tył oraz wydłużona maska nadają mu dynamicznych proporcji.

Ekspresyjna stylistyka modelu Formentor z zewnątrz koresponduje z wysoką jakością nowoczesno-sportowego wnętrza. Deska rozdzielcza sprawia wrażenie, jakby unosiła się w powietrzu. Tworzy jedną poziomą linię od drzwi kierowcy do drzwi pasażera, co sprawia, że wnętrze samochodu jest bardziej wyraziste. Zastosowanie ciemnego chromu i czarnych, połyskujących elementów wykończeniowych nadaje kabinie eleganckiego charakteru. Z kolei zbudowane z wykorzystaniem włókna węglowego skórzane fotele zapewniają poczucie lekkości, a ich niskie położenie pozwala w pełni poczuć wrażenia z dynamicznej i bezpiecznej jazdy.

Z duchem czasu

Genewskie propozycje SEAT-a i Cupry sugerują, że hiszpańskie marki będą wzmacniać swoje pozycje na rynku. Przyszłościowe rozwiązania to dobry sposób na wyprzedzenie konkurencji, szczególnie gdy w niektórych obszarach jest się jednym z prekursorów.

Przeczytaj również