Wysokie ceny paliwa. Kierowcy wykupują zapasy samochodów elektrycznych, cena nie gra roli

Wysokie ceny paliwa. Kierowcy wykupują zapasy samochodów elektrycznych, cena nie gra roli

samochód elektryczny popyt ze względu na ceny paliwa

Podaj dalej

Wzrost cen paliwa oznacza, że koszt transportu znacznie drożeje. W ostatnich tygodniach wzrasta też niepewność o płynność dostaw. Organizacje proekologiczne wykorzystują konflikt na Ukrainie do tego, by zmusić rządy do szybszego przejścia na elektryfikację i zaprzestania wspierania koncernów paliwowych. Kierowcy już wyciągają wnioski i kalkulują koszty, ponieważ koszt podróży samochodem coraz bardziej wzrasta.

Wzrost cen paliwa napędza popyt na elektryczny napęd

Obniżki akcyzy nie odnoszą zamierzonego skutku i nie gwarantują niższej ceny paliwa, która nadal wzrasta. W związku z tym ma ona charakter tymczasowy. Dodatkowo sytuację komplikuje fakt, że dostępność paliw stoi pod znakiem zapytania ze względu na konflikt na Ukrainie i działania ekologów.

Wszystkie te czynniki sprawiają, że kierowcy wykupują samochody elektryczne. W Paragwaju ze względu na wzrost cen paliwa handlowcy wyczerpali zapasy, ponieważ popyt wzrósł powyżej prognoz. Jak pisze Asunción, zainteresowanie jest tak duże, że nie mają już czym handlować.

Kolejni zainteresowanie przesiadką na bez emisyjne samochody muszą czekać ok.45 dni na nowe dostawy kilku modeli. Nie bez znaczenia jest fakt, że według producentów samochodów elektrycznych Baic cytowanych przez paragwajskie media, podróże samochodem elektrycznym kosztują o 95% mniej niż samochodem spalinowym.

cd. tekstu pod grafiką

samochód na prąd zamiast paliwa
fot. M.Hajduk

Kupują każdy środek transportu, który ma napęd elektryczny

Duża liczba sprzedaży dotyczy wszystkich segmentów elektro mobilności, od samochodów, motocykli elektrycznych, po rowery. Wysoka cena zakupu nie ma znaczenia, koszty dojazdu oraz korzyści środowiskowe, okazały się decydujące.
We wrześniu 2021 r. w Paragwaju było niewiele ponad 1000 pojazdów elektrycznych, a liczba stacji ładowania szybko rosła, ponieważ zaczęto zachęcać konsumentów do przejścia na nową technologię.

Podczas Światowego Dnia Pojazdów Elektrycznych w ubiegłym roku, Paragwajska Izba Dystrybutorów Motoryzacji i Maszyn (Cadam) wydała oświadczenie, w którym zapowiedziała, że ​​promuje elektro mobilność „z całą mocą”.

„Na innych kontynentach, takich jak Europa, głównym czynnikiem elektromobilności jest środowisko i emisje. Tutaj w Paragwaju, oprócz przestrzegania Ustawy o Jakości Powietrza, jesteśmy krajem, który produkuje najwięcej odnawialnej i czystej energii na świecie. Tak więc, jeśli dajemy siłę elektromobilności, nie tylko pomagamy środowisku, ale także zastępujemy import ropy i oszczędzamy walutę zagraniczną” – powiedział Miguel Carrizosa z Cadam.

Podkreślał wówczas, że transport publiczny, który zmierza w stronę elektromobilności, nie ucierpi z powodu podwyżek cen oleju napędowego czy benzyny. W Europie działania proekologiczne i rezygnacja z samochodów spalinowych zmierza w tym samym kierunku.

cd. tekstu pod grafiką

ceny paliwa
fot. freepik

Przez wysokie ceny paliwa, elektryfikacja przyspiesza

W Grecji właśnie uruchomiono największą w Europie farmę fotowoltaiczną, o mocy 204 MW. Farma fotowoltaiczna z panelami bifacjalnymi może dostarczyć energię do 75 000 domów rocznie. Ma 500 000 dwustronnych paneli i jej moc zasili grecką sieć energetyczną w ciągu najbliższych kilku tygodni.

Ford ogłosił, że oficjalnie rozpoczął wysyłkę jednostek produkcyjnych swojego całkowicie elektrycznego vana E-Transit do klientów w całej Europie. Producent twierdzi, że już przed rozpoczęciem produkcji otrzymał ponad 5 000 zamówień. Silny popyt na pojazdy zmotywował Forda do rozpoczęcia „pełnej masowej produkcji” e-tranzytu na kontynencie.

Toyota sprzedaje takie ilości samochodów elektrycznych, że jej klienci w USA już wkrótce stracą możliwość otrzymania dopłaty do samochodu ( 7500 USD). Tesla sprzedała ponad 310 000 pojazdów elektrycznych w I kwartale 2022 r.

W Polsce do końca 2021 r. zarejestrowano niespełna 40 tysięcy samochodów. To niewiele biorąc pod uwagę fakt, że po polskich drogach porusza się 39 milionów samochodów. W porównaniu do ostatnich 12 miesięcy to jednak bardzo dużo. W ciągu roku liczba elektryków w Polsce wzrosła dwukrotnie. Nie zmienił tego fakt, że są nadal bardzo drogie, a liczba stacji ładowania rośnie stosunkowo wolno.

Brakuje diesla na stacjach benzynowych. Kierowcy jeżdżą od jednej do drugiej w poszukiwaniu paliwa

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News