SUV premium Lexusa jest teraz w promocji, ale trzeba się spieszyć
Luty 2026 to świetny moment, by kupić sobie prestiżowego SUV-a Lexusa i skorzystać z oferowanych rabatów i specjalnych pakietów dealerskich. W świecie marek premium rabaty, które oferuje marka rzędu 40-60 tys. zł realnie zmieniają reguły gry. Lexus NX staje się dziś jedną z najbardziej opłacalnych opcji w modnym segmencie.
Japońska marka ma spory udział w rynku, chociaż na pewno daleko jej do Audi. Wśród konkurencyjnego Mercedsa, BMW Volvo, czy DS nie jest łatwo znaleźć swojej miejsce na drogach. Nie jest jednak tajemnicą, że Lexus będący marką premium Toyoty ma coś, co przebija konkurencję – samoładowujące się silniki hybrydowe. Niezawodne, zyskujemy więc podwójnie- na kosztach użytkowania i serwisu w dłuższej perspektywie.
Ponadto wersje wyposażenia proponowane przez producenta pozwalają na luksus „ od razu” bez konieczności konfigurowania auta godzinami i dopłat za każdy drobiazg. W związku z powyższym nowy NX to mocny gracz w segmencie Premium D-SUV w 2026 roku. Pancerny i oszczędny wybierany jest najczęściej przez osoby, które szukają luksusu, ale jednocześnie mają dość „niemieckiej szkoły” projektowania lub obawiają się problematyczności nowoczesnych silników diesla. Nie brakuje mu klientów, którzy chcąc zapłacić sporo pieniędzy za model premium. Teraz mogą sporo zaoszczędzić i mieć znacznie więcej niż wydajność i etykietę ECO. Sprawdźmy zatem szczegóły najnowszej oferty Lexusa NX.

Dlaczego Lexus NX skoro nie jest tani, jest lepszym wyborem w 2026 roku niż niemieccy rywale premium?
Japoński producent proponuje obecnie nowe, niższe ceny Lexusa NX w 2026 roku. Szczególnie atrakcyjne są dwie wersje wyposażenia. Pierwsza to Lexus NX Prestige za 224 400 zł, która oszczędza 40 000 zł. W tej cenie u Audi i BMW można kupić podstawowy silnik (często 2.0 diesel/benzyna ok. 190 KM) z napędem na jedną oś i „gołym” wnętrzem. Aby doposażyć je do poziomu Lexusa Prestige (podgrzewane fotele, kamera cofania, inteligentny kluczyk, pakiety bezpieczeństwa), trzeba dołożyć do 250–270 tys. zł. Volvo XC60 ( mHEV ) jest tu godnym rywalem. Producent często robi agresywne promocje na wersję Core lub Plus, ale Lexus wygrywa z nim niskim spalaniem w mieście (hybryda 4. generacji vs miękka hybryda w Volvo).
Druga mocno przeceniona oferta to Lexus NX Omotenashi AWD za 312 200 zł (oszczędność ponad 60 000 zł). To wersja „wszystkomająca” (m.in. audio Mark Levinson, skóra półanilinowa, HUD, kamery 360°, wentylowane fotele). Niemiecka konkurencja (Mercedes GLC, BMW X3)z podobną konfiguracją i napędem 4×4 wymaga dziś od 360 do 420 tys. zł. Różnica 50–100 tys. zł na korzyść Lexusa jest miażdżąca przy tym samym poziomie luksusu.
Najtańsza wersja NX Elegance 350h z silnikiem hybrydowym o mocy 243 KM pozwala na oszczędność 34 000 zł. W nowej obniżonej cenie to wydatek 209 900 zł (rok produkcji 2025). Od ręki kupimy go jednak taniej. Oferta na nowy samochód z finansowaniem w ramach leasingu z Gdańska jest za 199 995 zł i jeśli chodzi o wyposażenie, otrzymuje m.in.:
– Lexus Safety System+ 3.0,
– kamerę cofania,
– 5 portów USB-C (3 z przodu, 2 z tyłu pojazdu),
– obręcze kół ze stopów lekkich 18”,
– skórzaną kierownicę z panelem sterującym,
– lusterko zewnętrze elektrochromatyczne automatycznie składane, podgrzewane i ułatwiające cofanie,
– wyświetlacz cyfrowy kierowcy 7”,
– pakiet na chłodny klimat (odmrażacz wycieraczek),
– dwustrefową klimatyzację automatyczną z funkcją S-Flow,
– Lexus LINK CONNECT: radio AM/FM, 10 głośników, wyświetlacz dotykowy 9,8”.

Hybryda typu plu-in Lexusa NX 450h+ to doskonały interes w 2026 roku
SUV PHEV NX 450+ E-FOUR jest w 2026 roku tańszy o ponad 50 000 zł. Z wyposażeniem Prestige oraz Prestige i pakiet Design Tazuna kosztuje po rabacie 259 700 zł i 283 700 zł (rok produkcji 2025). Lexus pozwala zatem na oszczędność rzędu 50-55 000 zł.
To jedna z najlepszych okazji na rynku SUV-ów premium w tym momencie. Przejście z modelu 350h (klasyczna hybryda) na 450h+ (hybryda typu Plug-in) za taką dopłatą przy uwzględnieniu rabatu 50-55 tys. zł to doskonały interes. Wart rozważenia, bo ma wiele zalet. Na przykład zyskujemy ogromny skok mocy i osiągów.
Lexus NX 350h ma 243 KM, natomiast NX 450h+ ma aż 309 KM. W efekcie rozpędza się do 100 km/h w 6,3 sekundy (wersja 350h potrzebuje 7,7 s). To już poziom dynamiki, który pozwala na bardzo sprawne wyprzedzanie i daje dużą frajdę z jazdy. Dodatkowo zawsze jest dostępny napęd E-FOUR (AWD).
Lexus NX z wtyczkią w mieście pozwala przejechać realnie 65–80 km wyłącznie na prądzie (zasięg katalogowy to nawet 98 km w cyklu miejskim). Jeśli masz gdzie ładować auto (w domu lub w pracy), to Twoje koszty codziennych dojazdów spadają niemal do zera. Dodatkowo, gdy bateria się wyładuje, auto nie staje się „zwykłą benzyną” z nadwagą (jak wielu niemieckich konkurentów). SUV przechodzi w tryb pracy klasycznej hybrydy (takiej jak w 350h) i nadal pali bardzo mało (ok. 6–7 l/100 km). Co ważne, w NX 450h+ bagażnik ma taką samą pojemność (545 l) jak w zwykłej hybrydzie, co jest rzadkością (u konkurencji baterie często zabierają miejsce).
Marka premium Toyoty w ostatnich latach sprawia radość wielu klientom. Świadczą o tym np. rankingi sprzedaży modelu LBX i fakt, że w promocyjnej ofercie są ostatnie egzemplarze Lexusa NX.

Opinia redaktora
Jeśli priorytetem jest spokój ducha i niskie koszty eksploatacji po gwarancji, to SUV marki premium Toyoty to dobry wybór. To jeden z tych modeli, które dominują w rankingach bezawaryjności.
W przeciwieństwie do niemieckiej trójcy, Lexus stawia na dopracowane napędy hybrydowe (HEV i PHEV), które w mieście spalają znacznie mniej niż benzynowe jednostki z Monachium czy Stuttgartu. Co stracimy, jeśli nasz wybór panie na japońską solidność? ? Niewiele, nieco mniej „sportowe” prowadzenie (w porównaniu do BMW) i mniej agresywny system inforozrywki to niewielka strata w porównaniu z ogromem korzyści takiego zakupu w 2026 roku.
Jeśli chodzi o wybór między Volvo XC60 a Mazdą CX-60 to Lexus NX z pierwszym z nich wygrwa bardziej płynną jazdą i oszczędnością w mieście. W starciu z SUV-em Mazdy kładzie na stół lepsze wyciszenie, bardziej prestiżowy znaczek i hybrydę bardzo dopracowaną. Trzeba także pamiętać, że dużą korzyść takiego zakupu zobaczymy także, gdy po kilku latach dojdzie do jego odsprzedaży.
