Japońska bitwa: SUV Mitsubishi Outlander PHEV to moc 306 KM i technologia z rajdów
Wśród bezpośrednich rywali Toyoty RAV VI generacji w gamie modeli SUV w 2026 r. jest hybrydowe Mitsubishi Outlander PHEV. Nie ma wątpliwości, że to mocna oferta, która podbije sprzedaż japońskiego producenta. Na taki model czekało wielu, bo nowy Outlander to teraz prawdziwa „elektryczna forteca” a jego premiera była jedną z najbardziej oczekiwanych na rynku.
Dziś kładzie na stół mocne argumenty:
– napęd: Układ trzech silników (spalinowy 2.4l oraz dwa elektryczne) generuje łączną moc systemową 306 KM,
– zasięg EV: Oficjalnie auto przejeżdża do 86 km (WLTP) wyłącznie na prądzie, a w realnych warunkach miejskich użytkownicy raportują wyniki przekraczające 90 km,
– technologię: Legendarny napęd S-AWC 4×4 sprawia, że Outlander prowadzi się pewniej niż jakikolwiek rywal w tej klasie, oferując aż 7 trybów jazdy.
Wisienką na torcie jest wnętrze Outlandera. W 2026 roku to już nie tylko „wykończenie lepsze od Dacii” dziś japoński SUV osiągnął poziom aspirujący do klasy premium. Kabina z dwoma ekranami 12,3 cala i bezprzewodową łącznością ze smartfonem to standard.

Toyota RAV4 nowej generacji to odpowiedź na propozycję japońskiego konkurenta
Japończycy oferują swój gwiazdorski model w ulepszonej wersji hybrydowej typu plug-in. Dla wielu będzie najbardziej polecaną opcją, bo oferuje teraz do 100 km zasięgu na samym prądzie dzięki baterii o pojemności 22,7 kWh. RAV4 mocą zbliżony do Outlandera osiąga „setkę” w ok. 6 sekund, czyli szybciej o 1,9 sekundy. Wyposażona w system Toyota Safety Sense 4.0 ma teraz nowoczesne centrum dowodzenia z ogromnym 12,9-calowym ekran HD.
Hybryda generuje największe oszczędności, gdy nie używa silnika spalinowego. Jazda wyłącznie w trybie elektrycznym (EV) jest możliwa, ponieważ hybryda to układ samoładujący się, który potrafi magazynować nadwyżki energii w baterii. Pytanie, co, gdy zasoby energii pozostaną na wyczerpaniu? Toyota RAV4 nadal zachowuje pozycję lidera w kategorii czystej wydajności paliwowej. Mitsubishi pali o ok. 1–1,5 litra więcej, to oferuje coś, czego wielu kierowców szuka:
– lepsze wyciszenie na „pustej baterii” bez charakterystycznego dla skrzyń e-CVT w Toyocie „wycia”,
– prawdziwe 4×4 S-AWC w Mitsubishi pracuje bardzo stabilnie nawet przy niskim stanie naładowania, bo system zawsze pilnuje rezerwy prądu dla tylnego silnika elektrycznego.
Hybryda typu plug-in, taka, jaką posiada SUV Toyota RAV4, rozbudowuje pełen napęd hybrydowy o dodatkową możliwość ładowania baterii z zewnętrznego źródła prądu. Wyposażona w baterię o większej pojemności, umożliwia przejechanie nawet 100 km w trybie elektrycznym. Rzecz jasna bez konieczności uruchamiania silnika tradycyjnego i podłączania ładowarki.
To zaś sprawia, że są to modele, które nie wymagają ani kropli benzyny w zwykłych codziennych podróżach. Ponadto ze względu na obecność silnika spalinowego są idealne na długie podróże po drogach i autostradach. Średni koszt przejechania kilometra jest znacznie niższy. Ponadto oba auta „potrafią” same naładować baterię do pełna za pomocą benzyny, ale jest to najdroższy sposób ładowania.

Mitsubishi Outlander, dlaczego choć droższy od RAV4 jest wart zakupu w 2026 roku?
Nowe Mitsubishi Outlander PHEV to model, który pod względem wielkości jest powyżej RAV4, co wpływa także na jego wagę. Jeden z największych rywali Toyoty RAV4 ma taki sam autut w postaci wydajnego hybrydowego mechanizmu typu plug-in, ale Outlander nadrabia pod wieloma względami.
Na przykład kulturą pracy i zaawansowanym napędem na cztery koła, którego Toyota AWD-i może tylko pozazdrościć w trudnych warunkach. Płacimy więcej także za znacznie lepsze wyciszenie kabiny i luksusowe wykończenie wnętrza (system audio Bose, fotele z masażem), które stawia go wyżej od „roboczej” Toyoty. Na dodatek Outlander to rodzinna twierdza, która jako jeden z niewielu SUV-ów PHEV oferuje trzeci rząd siedzeń. To czyni go bezkonkurencyjnym dla dużych rodzin. Resumując, SUV Mitsubishi wygrywa luksusem i komfortem jazdy z 7 miejscami, a Toyota – rekordową oszczędnością i zasięgiem.
Trzy poprzednie generacje Outlandera sprzedały się w Europie w liczbie ponad pół miliona egzemplarzy od wprowadzenia na rynek w 2003 roku. Flagowy nowy Outlander 4 generacji dzięki nowemu wzornictwu i technologii znajdzie wielu fanów pomimo wyższej ceny.

Mitsubishi Outlander – ile kosztuje legendarny SUV w 2026 roku?
Na japońską legendę, która jest w 2026 roku w promocji, trzeba wydać 234 890 zł. W tej cenie dostajemy napęd 4×4 i bazowy poziom wyposażenia z pakietem Invite.
To bardzo dobrze wyposażony SUV, który stoi na 18’calowych felgach i oferuje m.in. system kamer 360 stopni, przednie i tylne czujniki parkowania. Poza tym można liczyć na długą listę systemów bezpieczeństwa i wspomagania jazdy. W kabinie znajdziemy półskórzaną tapicerkę foteli w kolorze czarnym (skóra ekologiczna + eko zamsz), cyfrowy wyświetlacz zegarów o przekątnej 12,3 cala.
Jeśli taka cena to problem, to Outlander z 2025 roku też jest w promocji. Najtańszą wersję już wyprzedano, więc pozostaje nam SUV z pakietem Invite za 231 890 zł.
Nowy SUV Mitsubishi to synonim luksusu i innowacji. Względem Toyoty RAV4 wyróżnia się odważnym, wyrafinowanym i bardzo japońskim designem. Rozmiarowo to prawdziwa rodzinna forteca na kołach. Zapewni obszerną przestrzeń bagażową, a jakość wykonania jest daleka od Dacii. Tak jak i cena tego SUV’a. Różnica w zakupie względem Toyoty, która w promocji startuje z ceną 181 600 zł to obecnie 50 000 zł. Dla kogo zatem jest legendarny SUV Mitsubishi?
Outlander PHEV jest dla tych, którzy:
– potrzebują napędu, który poradzi sobie z każdą zaspą,
– chcą pokonywać do 100 km dziennie wyłącznie na prądzie,
– mają możliwość ładowania pojazdu w domu i w mieście – docenią unikalną funkcję szybkiego ładowania DC, która uzupełni baterię w 30 minut,pełne naładowanie w domu zajmuje od 4 do 7 godzin.
