Eksperci nie mają wątpliwości i ostrzegają kierowców. To paliwo zamarza w baku!

Eksperci nie mają wątpliwości i ostrzegają kierowców. To paliwo zamarza w baku!

To paliwo zamarza w baku

Podaj dalej

Jak się okazuje coraz niższe temperatury na zewnątrz, mogą mieć wpływ na nowe paliwo, co budzi niepokój wśród kierowców. Eksperci właśnie wydali w tej sprawie komunikat. Wcześniej nikt się nie spodziewał, że może być podatne na zamarzanie.

Kierowcy, którzy tankują nowe paliwo mogą mieć problemy

W nadchodzących tygodniach i miesiącach spodziewane są znacznie niższe temperatury, co może doprowadzić do wielu awarii samochodów na drogach. Tym razem przyczyną tego stanu rzeczy może być nowe paliwo.

Eksperci właśnie ujawnili, że aczkolwiek jest bardziej ekologiczne, to jest podatne na zamarzanie. W związku z tym ostrzegają kierowców, informując, że może tak się zdarzyć. Dlaczego tak się dzieje?

W niższych temperaturach występuje kondensacja, gdy para wodna wejdzie w kontakt z gorącą powierzchnią, co potencjalnie powoduje problemy w samochodach benzynowych .

Taka sytuacja może się zdarzyć w zbiorniku paliwa, ponieważ każda przestrzeń, której nie zapełnia paliwo, jest zajęta przez powietrze zawierające parę wodną.

Zamarzło paliwo
Adobe iStock

Nowe paliwo, to dla kierowców prawdziwa zmora

Jak informuje Express.uk, Dr Dan Clarke, dyrektor ds. nauki i technologii w SulNOx Group Plc, ostrzega kierowców przed potencjalnymi problemami, jakie generuje nowe paliwo. Jeśli kierowcy będą tankować paliwo E 10, które jest podstawową benzyną, na stacjach paliw w Wielkiej Brytanii muszą być świadomi skutków.

Głównym problemem jest to, że dodatkowa zawartość bioetanolu w E10 woli mieszać z wodą niż z benzyną. Gdy jest jej wystarczająco dużo, opuszcza benzynę i łączy się z wodą, tworząc osobną warstwę na dnie zbiornika paliwa. Przewód paliwowy czerpie następnie z tej wodnistej mieszanki alkoholowej, która jest pompowana bezpośrednio do silnika -powiedział

W rezultacie może dojść do awarii.

Tylko kierowcy samochodów z silnikiem diesla nie martwią się o zimę

Jak się okazuje, wprowadzenie nowej benzyny w Wielkiej Brytanii, na razie generuje więcej problemów niż korzyści. Kierowcy od początku skarżą się na liczne problemy. Na przykład na większe zużycie paliwa, przez które muszą tankować częściej. W rezultacie za tankowanie płacą więcej.
Ponadto nie wszystkie silniki są zgodne z nowym paliwem o większej zawartości bioetanolu, co prowadzi do kosztownych awarii, bo nie wszyscy kierowcy wiedzą, czy mogą je stosować czy nie.

Zimą pojawią się dodatkowe problemy, w związku z tym eksperci nie mają wątpliwości.  Benzyna E10 to dobry wybór w krajach o cieplejszym klimacie. Wprowadzenie jej do Wielkiej Brytanii gdzie jest podstawowym paliwem na stacjach paliw, będzie miało spory wpływ na komfort podróżowania kierowców. Jak sobie poradzić z tym problemem?

Kluczem, który pozwoli uniknąć kłopotów z zamarzaniem paliwa E10 może być np. SulNOxEco Petrol Conditioner. Dodatek do benzyny, który należy dolewać po każdym tankowaniu.

Chociaż wprowadzenie E10 jest krokiem naprzód w kierunku dekarbonizacji, problem z łączeniem alkoholu z wodą skutkuje produkcją wódki w zbiorniku paliwa. Dodatki do paliwa stanowią najlepszą ochronę przed wodą i korozją, jaką powoduje benzyna E10- powiedział Ben Richardson, dyrektor generalny SulNOx Group Plc,

Kolejną niedogodność z zastąpieniem paliwa E95 bardziej ekologiczną benzyną E10, ma zrekompensować obniżka emisji nawet o 30%. Ponadto firmy produkujące dodatki do paliwa, twierdzą, że w ten sposób zwiększy się wydajność spalania paliwa. Wygląda na to, że staną się „must have” każdego brytyjskiego kierowcy, który ma auto z silnikiem benzynowym

Dziś, kierowcy często poszukują droższego paliwa E98 dostępnego na wybranych stacjach, bo pozwala im uniknąć wszystkich problemów. Wychodzi na to, że paradoksalnie najlepiej na rewolucji paliwa wychodzą kierowcy samochodów z silnikiem diesla.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News