Z Formuły 1 do WRC. Kolejny kierowca chce iść w ślady Kubicy

Z Formuły 1 do WRC. Kolejny kierowca chce iść w ślady Kubicy

Heikki Kovalainen McLaren F1 Formula 1

Podaj dalej

Robert Kubica, który przetarł ślady kierowcom Formuły 1, którzy chcą występować również w rajdach samochodowych, doczekał się kolejnego następcy.

Wygrywał w F1, chce wygrywać w rajdach

Heikki Kovalainen zaliczył pierwszy wyścig Formuły 1 w 2007 w Australii. W stawce najlepszych kierowców na świecie oglądany był do końca sezonu 2013. Po latach spędzonych w roli kierowcy testowego w 2007 roku zasilił szeregi ekipy Renault. Debiutancki sezon zakończył na siódmym miejscu w stawce kierowców, a do swojego CV mógł wpisać drugie miejsce w GP Japonii.

Dobra forma sprawiła, że szybko zmienił zespół i przez kolejne dwa lata startował jako kierowca McLarena. Siódme miejsce na koniec sezonu nie było jednak spełnieniem marzeń, ale w trakcie sezonu był trzeci w Malezji, drugi we Włoszech i wygrał GP Węgier. Dwunaste miejsce w sezonie 2009 sprawiło jednak, że Fin musiał szukać nowego pracodawcy i kolejne lata spędzał w ekipach walczących w ogonie stawki.

Po przygodzie z Formułą 1 zdecydował się na starty w japońskiej serii Super GT, której mistrzem został w 2016 roku. Wraz z końcem sezonu 2021 Fin zdecydował się na zakończenie kariery kierowcy wyścigowego, ale nie powiesił kasku na kołek.

Czas na nowe wyzwania

Kovalainen zadebiutował na rajdowych trasach w 2015 roku. Na Rajdzie Arktycznym wywalczył szóste miejsce prowadząc Forda Fiestę R5. Od 2016 roku był oglądany w rajdach w Japonii, gdzie startował Toyotą GT86. W tym sezonie postawił na Skodę Fabię R5, która ma być jego bronią również w mistrzostwach świata. Fin chce zaliczyć powracający do kalendarza Rajd Japonii, który miał odbyć się już w zeszłym roku, ale światowy kryzys zmusił do odwołania imprezy.

Plan zakłada zaliczenie tego rajdu. Jestem mocno zmotywowany do każdego startu, by uzyskać potrzebny przebieg. Byłoby naprawdę ciekawie zaliczyć większą i dłuższą imprezę – mówił Kovalainen dla DirtFisha.

Wierzę, że niektóre drogi, z których korzystaliśmy w japońskich rajdach, będą używane podczas rundy WRC. Niektóre trasy będą jednak mocno zmienione. Cała sceneria Japonii będzie mi jednak bardziej znajoma, więc zdecydowanie ułatwi to zadanie. Japońskie drogi często są kręte i wąskie. Mam nadzieję, że podczas rajdu WRC zostaną wykorzystane te szersze. To będzie bardzo interesujące – dodał.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News