Afryka pokazała swoje oblicze! Przetrwali najsilniejsi, w tym Polacy!

Afryka pokazała swoje oblicze! Przetrwali najsilniejsi, w tym Polacy!

Afryka pokazała swoje oblicze! Przetrwali najsilniejsi, w tym Polacy!

Podaj dalej

Afryka kolejny raz pokazała swoje oblicze. Gdy wszystkim na Rajdzie Safari wydawało się, że piątkowa rywalizacja była trudno, sobota przyniosła jeszcze większe wyzwanie. Na popołudniowej pętli spadł deszcz, który zamienił oesy w błotniste przeprawy.

Afryka nie bierze jeńców

Niezwykle wymagające warunki przetrwali tylko najlepsi. Dziś zawodnicy mieli do przejechania trzy powtarzane próby. Pętlę tworzyły odcinki Soysambu (29,32 km), Elmenteita (15,08 km) oraz najdłuższy dziś Sleeping Warrior (31,04 km). Popołudniowe opady deszczu sprawiły, że rywalizacja okazała się niezwykle wymagająca.

Najtwardsza okazała się Toyota Yaris Rally1, której kierowcy poczwórnie prowadzą w szóstej rundzie mistrzostw świata. Najlepiej radzi sobie Kalle Rovanpera, który przed finałem rywalizacji ma 40,3 sekundy zapasu nad Elfynem Evansem. 35,3 sekundy do Brytyjczyka traci Takamoto Katsuta. Ponad minute i dwadzieścia sekund za wirtualnym podium sklasyfikowany jest Sebastien Ogier. Francuz odrabia straty po wczorajszym uszkodzeniu opony.

Kłopoty rywali

Problemy i awarie trapiły dziś zawodników Hyundaia oraz M-Sportu. Na trasie w barwach koreańskiej marki zostali Ott Tanak i Thierry Neuville. W M-Sporcie każdy z kierowców, poza jadącym prywatnym Jourdanem Serderidisem, miał dziś duże problemy. Na początku dnia z walką pożegnał się Gus Greensmith, o czym pisaliśmy tutaj. Awaria dopadła również Adriena Fourmauxa, a Sebastien Loeb skończył dzień z uszkodzonym kołem i zawieszeniem.

Wszystko to oznacza, że najlepszym z reszty obecnie jest Thierry Neuville, który nie ukończył ostatniego odcinka dnia. Belg traci do poprzedzającego go Sebastiena Ogiera ponad osiem minut! Siódmy jest Oliver Solberga, który traci do zespołowego kolegi minutę i 19 sekund. Najwyżej sklasyfikowany kierowca M-Sportu znajduje się ponad sześć i pół minuty za kierowcą Hyundaia.

W niezwykle trudnej walce świetnie radzą sobie Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak. Biało-czerwony duet pewnie prowadzi w stawce WRC2. W klasyfikacji generalnej znajduje się na dziewiątej pozycji.

Niedzielny finał

Na koniec batalii ponownie zaplanowano trzy powtarzane próby. Tym razem jednak żadna nie przekracza 20 km. Dzień rozpocznie najdłuższy na etapie odcinek Oserian (17,52 km). Pętlę uzupełnią próby Narasha (13,30 km) i Hell’s Gate (10,53 km). Ostatni z oesów będzie stanowił również Power Stage. Zwycięzców poznamy około godziny 14:00.

Rajd Safari – Wyniki po Etap 2

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News