14 maja na kartach historii

14 maja na kartach historii

Sobiesław Zasada

Podaj dalej

14 maja w motorsporcie odznaczył się wieloma interesującymi wydarzeniami, o których chcemy Wam dziś przypomnieć. Dla niektórych był to dzień wielkich sukcesów, które z pewnością pamiętają do dziś.

14 maja w Formule 1

W przeszłości 14 maja odbywało się Grand Prix Monako i Grand Prix Hiszpanii. W 1961 roku na otwarcie sezonu na ulicach księstwa najlepszy był Stirling Moss. Brytyjczyk za kierownicą Lotusa świętował piętnasty triumf w Formule 1. Climax w roli dostawcy silników świętował czterdzieste podium.

Jedenaście lat później swoje pierwsze i jedyne zwycięstwo w Formule 1 odniósł Jean-Pierre Beltoise. Francuz jednocześnie zapewnił zespołowi BRM sześćdziesiąte podium. Kończąc rywalizację na drugim miejscu Jacky Ickx świętował w Monako dwudziestą wizytę w czołowej trójce. Dla Belga był to jednocześnie pięćdziesiąty występ w Formule 1.

Czytaj też: F1 nie podbiło Ameryki! Rekord oglądalności ma… retransmisja

W 1995 roku w Hiszpanii kibice byli świadkami dwunastego triumfu Michaela Schumachera i trzydziestego podium Niemca. Pierwsze podium wywalczył Johnny Herbert. W 2006 roku najlepszy na Półwyspie Iberyjskim był Fernando Alonso. Hiszpan cieszył się z jedenastego triumfu. Pierwszy raz najlepszy czas pojedynczego okrążenia wywalczył Felipe Massa. 14 maja 2017 roku Lewis Hamilton świętował w Barcelonie 55 zwycięstwo w Formule 1.

14 maja w rajdach

14 maja 2000 roku Richard Burns był najlepszy na trasach Rajdu Argentyny. Dla Brytyjczyka był to ósmy triumf w mistrzostwach świata. Wynik z Argentyny przyczynił się do drugie miejsca na koniec sezonu.

W 2006 roku Giandomenico Basso rozpoczął swój triumfalny marsz w mistrzostwach Europy. Włoch był najlepszy na trasach tureckiego Rajdu Fiata. Było to jedno z czterech ze zwycięstw w sezonie 2006, które zapewniło mu końcowy triumf. 14 maja 1995 roku Enrico Bertone w drodze po mistrzostwo Starego Kontynentu wygrał bułgarski Rally Zlatni. Włoch był bezkonkurencyjny za kierownicą Toyoty Celici ST185.

Robert Droogmans w 1989 roku cieszył się ze zwycięstwa w Rajdzie Albeny. Belg dzięki temu zrobił pewno krok w drodze do wicemistrzostwa Europy. Co ciekawsze tego samego dnia kończyła się inna runda mistrzostw Starego Kontynentu. W South Swedish Rally triumf świętował Kenneth Eriksson. Dla Belga był to dziewiętnasty triumf w mistrzostwach Europy. Szwed cieszył się z pierwszego i jedynego zwycięstwa na Starym Kontynencie. Rok wcześniej Droogmans był najlepszy na Haspengouwrally, który miał współczynnik 2.

14 maja 1983 roku Miki Biasion za kierownicą Lancii 037 Rally zrobił kolejny krok, by wywalczyć tytuł mistrza Europy. Włoch był najszybszy na odcinkach Rally 4 Regioni.

W 1967 roku Sobiesław Zasada pilotowany przez Jerzego Dobrzańskiego wygrali austriacki Alpenfahrt, który stanowił rundę mistrzostw Europy. Mistrzostwa Starego Kontynentu stanowiły wówczas najważniejszy rajdowy cykl świata. Polacy skorzystali z Porsche 911.

Robert Herba i Artur Skorupa w 1994 roku świętowali zwycięstwo w Rajdzie Elmot. Korzystając z niezwykle kapryśnego Nissana Sunny GTI-R pokonali Andrzeja Chojnackiego i Piotra Namysłowskiego. Dla Herby było to trzecie zwycięstwo w mistrzostwach Polski. W 1978 roku Maciej Stawowiak i Ryszard Żyszkowski odnieśli triumf na tej samej imprezie korzystając z Polskiego Fiata 125p 2000. Dla kierowcy był to drugi triumf w krajowym czempionacie.

14 maja 1961 roku Sobiesław i Ewa Zasadowie byli najlepsi na trasach Rajdu Dolnośląskiego, drugiej rundy mistrzostw Polski. W drodze po pierwszy tytuł mistrza kraju Zasada skorzystał z BMW 700 Sport. Było to drugie zwycięstwo legendarnego kierowcy w krajowym czempionacie.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News