W klasie GTC Cup zdecydowanie najlepszy okazał się zespół ARC Bratislava korzystający z Lamborghini Huracana. Za jego kierownicą w trakcie 8-godzinnej rywalizacji zasiadali Miroslav Konopka, Andrzej Lewandowski oraz Zdeno Mikulasko.
W klasyfikacji generalnej zwyciężyli kierowcy zespołu HubAuto Corsa na Ferrari 488 GT3. Nick Foster, Tim Slade oraz znany z występów w DTM Miguel Molina zapewnili Ferrari drugie zwycięstwo w tym cyklu.
– To będzie zdecydowanie numer 1 – odpowiedział Slade, zapytany na którym miejscu w rankingu jego osiągnięć znajdzie się zwycięstwo na Laguna Seca. – Nick i ja w zeszłym roku jechaliśmy innymi samochodami. Zawsze chciałem pojechać z nim wyścig w jednym zespole. Znamy się od bardzo dawna i to on pomógł mi wystartować tutaj. Miguel wykonał fantastyczną pracę. To było coś szczególnego.
Pięciu producentów w top 5
Drugie zasłużone miejsce na podium powędrowało do załogi numer 999 jadącej Mercedesem-AMG. Maxi Goeetz, Maxi Buk i Raffaele Marciello mimo startu z odległej piątej pozycji wywalczyli drugi najwyższy stopień na podium. Najniższy stopień na podium powędrował do załogi Porsche GT3-R, reprezentowanej przez takich kierowców jak Romain Dumais, Mathieu Jaminet i Sven Muller.
Czwarte miejsce przypadło w udziale zespołowi #10 Audi Sport Team WRT. Czołową piątkę uzupełnili kierowcy BMW Team Schnitzer, Martin Tomczyk, Chaz Mostert i Augusto Farfus.

