Spis treści:
- Auto po amerykańsku
- Kwestie mechaniczne
- Wyposażenie
- Aktualna cena
Chrysler Pacifica – klasyka gatunku
Amerykanie kochają takie samochody. Chrysler Pacifica to rodzinny minivan klasy wyższej. To luksusowa limuzyna w rozmiarze XXL – choć nie w wariancie SUV, a właśnie w charakterze minivana. Kiedy cały świat porzucił te auta, Chrysler pokazał w 2016 roku zupełnie nową generację klasyka. Samochód prezentuje się znakomicie, już wizualnie robi duże wrażenie. Natomiast im dalej w las, tym zachęca coraz bardziej. Jeśli ktoś szuka auta rodzinnego, to może być naprawdę ciekawy wybór. Na portalu „Autocentrum” Pacifica ma średnią ocenę aż 4,8 na 5. Wśród głównych zalet wymienia się tam bezawaryjność i przestronne wnętrze. 100% kierowców przekonuje, że kupiliby go ponownie, gdyby znów mieli dokonać wyboru. Już same te statystyki imponują.

Jeśli jesteśmy już przy imponujących danych, poruszmy temat silnika. Mowa tutaj o absolutnie niesamowitym, benzynowym V6 o pojemności 3,6 litra i mocy 291 koni mechanicznych. W międzyczasie powstała też hybryda oparta o tę jednostkę, która generowała 264 konie mocy i była znacznie bardziej ekonomiczna. Do tego oczywiście automatyczna skrzynia biegów. Stwierdziłem na wstępie, że Amerykanie kochają takie samochody. I chociażby te kwestie mechaniczne pokazują, dlaczego tak jest. A to nadal nie wszystko.
Luksus dla całej rodziny
Pacifica została zaprojektowana z myślą o amerykańskim podejściu do motoryzacji. Wnętrze oferuje wysokiej jakości materiały wykończeniowe, miękkie plastiki, skórzaną tapicerkę oraz staranne spasowanie elementów. Był oczywiście rozbudowany system multimedialny, a także masa gadżetów wpływających na komfort i łatwość obsługi tego auta. Fotele były podgrzewane, wentylowane i łatwo składane. To minivan klasy premium – rodzinna limuzyna zapewniająca niezwykle komfortowe, wręcz luksusowe podróżowanie nawet na długich trasach. To samochód po amerykańsku – nic dziwnego w tym, że na tamtejszym rynku stał się ikoną.

Natomiast zaskoczeniem może być cena tego samochodu. Wszystko to, co napisałem wyżej, sugerowałoby, że to raczej droga konstrukcja. Tymczasem, nic bardziej mylnego. Dziś naprawdę szeroki na portalu „Otomoto” startuje w okolicach 40 tysięcy złotych. A niektóre egzemplarze są nawet tańsze – natomiast to pojedyncze sztuki. Biorąc pod uwagę z jakim autem mamy tutaj do czynienia, okolice 40 tysięcy złotych można potraktować jako naprawdę niezłą okazję.
Zdjęcia: Chrysler / Stellantis