System ESP w samochodzie. Czy warto z niego korzystać? Jakie są jego wady, a jakie zalety?

Czy warto korzystać z systemu ESP w samochodzie? Zimą dla wielu kierowców jest on wybawieniem. Chociaż według innych jeśli ktoś tak bardzo potrzebuje tego systemu to nie jest kierowcą, tylko posiadaczem prawa jazdy. Oczywiście system ten ma swoje zalety, ale bez wątpienia ma też wady. Trzeba dobrze zrozumieć na czym to polega, aby umiejętnie móc z niego skorzystać.

poślizg esp zima system bezpieczeństwa stabilizacja toru jazdy
Podaj dalej

Nie będę tutaj grał wielkiego bohatera – zazwyczaj jeżdżę z włączonym systemem ESP. I w zasadzie nie jest to jakaś kwestia wyboru. Po prostu, odpalając samochód on zawsze jest włączony. To jest pozycja wyjściowa, domyślna. Oczywiście w każdym momencie mogę ten system wyłączyć i zdarza się, że z takiej możliwości korzystam. Bo jak stwierdziłem już przed momentem – owszem, uważam, że ten system ma swoje zalety. Ale według mnie ma też niewątpliwie spore wady.

poślizg esp zima system bezpieczeństwa stabilizacja toru jazdy
fot. pixabay

Ale OK – zacznijmy od samego początku. ESP to skrót, który w języku angielskim rozwija się jako Electronic Stability Program. Oznacza to coś w rodzaju elektronicznego programu stabilizującego tor jazdy samochodu. W gruncie rzeczy program ten ma zapobiegać wpadaniu w gwałtowne poślizgi i koryguje tor jazdy. System odczytuje konkretne dane, parametry, a następnie przystępuje do działania. Redukuje moment obrotowy, hamuje koła – stabilizuje tor jazdy według swoich obliczeń.

https://wrc.net.pl/kw-poludnie-kraju-bez-pradu-sytuacja-jest-krytyczna-trzeba-bedzie-palic-smieciami-zeby-bylo-dobrze

Czy ten system jest potrzebny? Gdyby nie był potrzebny, to nikt nigdy by nie wpadł na pomysł, aby go zainstalować w samochodzie, to jasne. Koniec końców istnieją przecież tacy kierowcy, którzy nie mają zielonego pojęcia o jeździe w poślizgu. I nie ma co się temu dziwić – przecież tego na żadnej nauce jazdy nikt nie uczy. Dla wielu osób poślizg równa się panika. Krzyk, zamknięte oczy, ręce ściągnięte z kierownicy i niech się dzieje wola nieba. No cóż – naprawdę istnieją tacy kierowcy. Dlatego system ESP jest im potrzebny.

poślizg esp zima system bezpieczeństwa stabilizacja toru jazdy
fot. pixabay

Zawsze potrzebny?

Oczywiście system ESP zareaguje, wyprowadzi ich z poślizgu i dalej sobie pojadą jak gdyby nigdy nic. Naturalnie system nie zawsze zadziała, bo przecież istnieją jeszcze prawa fizyki. Ale wiele osób podkreśla, że zimą – w zależności od konkretnej sytuacji – woli jednak jeździć bez tego systemu. I sam zaliczam się do grona tych osób. Nie chodzi mi tutaj bynajmniej o to, że zimą niektórym włącza się chęć zabawy na śniegu. To też. Ale bardziej chodzi mi nawet o same względy bezpieczeństwa.

https://wrc.net.pl/kw-tez-robisz-tak-codziennie-rano-lepiej-z-tym-skoncz-mozesz-w-ten-sposob-uszkodzic-samochod

Podczas wjazdu pod strome wzniesienie system ESP może zadziałać… dosyć średnio. Koła zaczynają buksować, a wtedy dla samochodu jest to sygnał – opony się ślizgają, poślizg. System zaczyna zmniejszać obroty silnika i zaczyna hamować koła. A to sprawia, że z każdym metrem nasza prędkość jest coraz mniejsza… bo ESP chce zredukować poślizg. Co na śliskiej, śnieżnej nawierzchni może być w tym przypadku niemożliwe. W końcu staniemy w miejscu, a po chwili możemy się wręcz zacząć osuwać w dół.

Zatrzymanie samochodu w takim miejscu oznacza wysoki mandat. Nigdy tego nie rób, pamiętaj

Przy wyłączonym ESP koła cały czas „mielą”. Oczywiście w takiej sytuacji potrzebne jest wyczucie gazu i kierownicy. Jeśli ktoś posiada takie umiejętności, to z wyłączonym ESP o wiele szybciej i sprawniej pokona takie wzniesienie, bo system nie wytraci u niego prędkości. To tylko jeden z przykładów. Jak wspomniałem – zależy od sytuacji. Bo już przy zjeździe z tego samego wzniesienia system może się przydać. Wtedy zmniejszanie obrotów i wyhamowywanie koła jest jak najbardziej wskazane. Wtedy chcemy, aby samochód po prostu powoli się toczył i nie wpadał w najmniejszy poślizg. ESP na pewno jest przydatne, ale nie zawsze. Trzeba nauczyć się umiejętnie korzystać z tego systemu aby zawsze pomagał, a nigdy nam nie przeszkadzał.

Przeczytaj również