Rzeźnik, Byśkiniewicz, Szeja – druga runda RSMP przyniesie kolejną odsłonę bardzo ciekawej walki

W nadchodzący weekend odbędzie się druga runda sezonu RSMP, czyli 11. Rajd Nadwiślański. Od momentu publikacji listy zgłoszeń zastanawiamy się, jak może przebiegać rywalizacja w okolicach Lublina. Jeśli spojrzeć na tę kwestię historycznie, faworytami powinni być bracia Jarosław i Marcin Szeja. Natomiast jeśli pod uwagę wziąć tegoroczny Rajd Świdnicki, wyżej mogą stać notowania dwóch innych załóg.

RSMP Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski kalendarz 2026 PZM Polski Związek Motorowy rajdy samochodowe
Podaj dalej

Spis treści:

  • Szejowie faworytami?
  • Byśkiniewicz kontra Rzeźnik
  • Wiemy, że nic nie wiemy

RSMP się rozkręca

Po kilkuletniej przerwie, Rajd Nadwiślański powrócił do kalendarza RSMP w 2024 roku. Najlepszymi na trasach wokół Puław okazali się wówczas Grzegorz Grzyb i Adam Binięda, natomiast drugie miejsce zajęli Jakub Matulka i Daniel Dymurski. Żadnej z tych załóg nie ma w tegorocznej rywalizacji w mistrzostwach Polski. Automatycznie uwagę powinniśmy więc zwrócić na braci Szeja. Oni byli trzeci – było to jednocześnie pierwsze podium w sezonie, który doprowadził Ustroniaków do tytułu mistrzów Polski.

Rajd Nadwiślański Świdnicki RSMP wyniki harmonogram mistrzostwa polski rajdy samochodowe
fot. Kamil Wrzecionko

Jeszcze więcej powinna powiedzieć nam ubiegłoroczna edycja rajdu. Szejowie przez długi czas prowadzili, natomiast ostatecznie ulegli duetowi Jakub Matulka / Damian Syty o zaledwie 6 sekund. Biorąc pod uwagę to, jak wyglądała pozostała część sezonu Matulki i Sytego, jak dominowali na tle rywali z krajowych mistrzostw, to był ten rajd, w którym mieli najtrudniej. Jeśli chodzi o zawodników, którzy znajdują się na liście zgłoszeń do tegorocznej edycji Rajdu Nadwiślańskiego, najbliżej Szejów był Zbyszek Gabryś. On jednak stracił do Ustroniaków ponad minutę! Czy to oznacza, że w tym roku właśnie Jarek i Marcin muszą być uznawani za głównych faworytów do zwycięstwa?

Kto rzuci im rękawicę?

Patrzenie na temat w powyższy sposób niekoniecznie musi być miarodajne i udowodnił nam to już Rajd Świdnicki. Wówczas też, patrząc historycznie, na poprzednie edycje, to właśnie Szejowie musieli być głównymi faworytami. A zajęli przecież trzecie miejsce. Przed nimi znaleźli się wówczas m.in. Łukasz Byśkiniewicz i Łukasz Jastrzębski. Tu dochodzimy do istotnej kwestii – porównywanie np. wyników z poprzedniego sezonu nie jest do końca miarodajne. A to chociażby za sprawą tego, że czołówka od samego początku dysponowała wówczas Fabią RS Rally2, natomiast Byśki startował jeszcze starszą Fabią Rally2 evo. Zwyczajnie – nie mógł nawiązać z nimi równej walki.

RSMP Rajd Świdnicki Rzeźnik kozdroń wyniki rajdy samochodowe mistrzostwa polski
fot. Kamil Wrzecionko

Weźmy pod uwagę drugi etap ubiegłorocznej rywalizacji (Byśkiniewicz wrócił wówczas do jazdy w trybie SupeRally po wycofaniu pierwszego dnia). Na przestrzeni tego etapu jego różnica w tempie w stosunku do Szejów wynosiła ok. 0,4 sekundy na kilometr. To mogą być okolice straty wynikającej właśnie z różnic dwóch generacji Fabii. Zresztą pokazał to przykład Rajdu Świdnickiego – tam historycznie też Byśkiniewicz przegrywał z Szeją, natomiast tegoroczna edycja pokazała coś innego. Tymczasem warto zaznaczyć, że w 2025 roku w Świdnicy różnica tempa między tą dwójką wyniosła aż 0,6 sekundy na kilometr.

Nowy dominator w RSMP

Natomiast żadne równania i historyczne analizy nie muszą być miarodajne w sezonie, w którym debiutuje Adrian Rzeźnik. W jego przypadku nie spojrzymy w poprzednie starty i to, jak sobie w nich radził, bo ich po prostu nie było. Tymczasem Świdnica pokazała jak ogromny potencjał drzemie w tym chłopaku. I kto wie, być może to właśnie Rzeźnik wraz z Kamilem Kozdroniem powinien być w nadchodzący weekend traktowany jako faworyt do zwycięstwa? W tym momencie absolutnie nie jesteśmy w stanie tego stwierdzić i to w tym sezonie RSMP jest naprawdę dobrym sygnałem.

Adrian Rzeźnik Kamil Kozdroń RSMP Rajd Świdnicki liderzy mistrzostwa polski rajdy samochodowe
fot. Kamil Wrzecionko

Nie stwierdzimy tego chociażby dlatego, że Rzeźnik i Kozdroń wygrali Rajd Świdnicki dwoma przejazdami próby Rościszów – Lubachów. Wygrali tylko te dwa oesy i to tam zbudowali przewagę, która dała im triumf. Na wszystkich innych odcinkach za wyjątkiem superoesu najlepsi byli Byśkiniewicz z Jastrzębskim. Pytanie brzmi, jak będzie w Rajdzie Nadwiślańskim? Kto lepiej wstrzeli się w odpowiednie okno ustawień i lepiej dobierze opony? Czy więcej będzie tych oesów, na których lepiej pracował będzie pakiet Rzeźnika, czy tych, na których lepiej zadziała pakiet Byśkiego? A może w przypadku tego rajdu historyczne analizy okażą się skuteczniejsze i to Szejowie będą dominowali? A może wydarzy się coś jeszcze innego i w walce o zwycięstwo pojawi się ktoś zupełni inny?

Zdjęcia: Kamil Wrzecionko

Sklep z częściami samochodowymi online iParts.pl

Przeczytaj również