Spis treści:
- Powrót do DNA segmentu
- Kwestie mechaniczne
- Wyposażenie
- Aktualna cena
Niepozorny SUV Opla zachwyca
Opel Antara to samochód, o którym wielu kierowców dawno temu zapomniało. Był on produkowany w latach 2006-2015, po czym zmienił go nowy Grandland. Natomiast Antara w pewnym sensie stała się modelem przełomowym. Debiutowała w okresie, w którym kierowcy zwracali jeszcze uwagę na charakter auta. SUV musiał spełniać definicję, musiał mieć w miarę mocny silnik, napęd na cztery koła i dobre wyposażenie. To z czasem zaczęło się zmieniać i dziś wiele nowych modeli SUV-a przypomina wyłącznie z wyglądu. Natomiast Antara może być bardzo ciekawym powrotem do przeszłości.

Jeśli chodzi o jednostki benzynowe, dwie z nich miały pojemność 2,4 litra i moc 140 lub 167 koni mechanicznych. Trzecia to 3,2-litrowe V6 o mocy aż 227 koni. Diesle to z kolei jednostki o pojemności 2 i 2,2 litra o mocy od 127 do 184 koni mechanicznych. Do wyboru była skrzynia automatyczna, lub manualna oraz napęd – na przednią oś, lub wszystkie cztery koła. Duże i mocne silniki i napęd – samo to wielu osobom wystarczy. To SUV z krwi i kości – budowany jeszcze według pierwotnych ideałów i dokładnie taki, jakiego potrzebuje dziś wielu kierowców.
Nadal dobra opcja?
Jednocześnie, wnętrze było nastawione na komfort. Zostało zaprojektowane w taki sposób, że spokojnie zmieści się w nim pięciu dorosłych i podróż nadal będzie wygodna. Jeśli chodzi o konkretne elementy, wszystko zależało od wersji. Wyższe oferowały chociażby automatyczną klimatyzację, podgrzewane przednie fotele, elektryczne szyby i lusterka, skórzaną kierownicę, czy tempomat. Do tego dochodził oczywiście kompletny pakiet bezpieczeństwa z ABS, ESP, kontrolą trakcji, systemami wspomagającymi ruszanie i zjazd ze wzniesienia. Jak na swoje czasy Opel Antara prezentowała niezłe wyposażenie, a i dzisiaj dla wielu kierowców będzie niezłą opcją.

Zwłaszcza, że niezwykle atrakcyjne są ceny tego samochodu. Na portalu „Otomoto” wybór rozpoczyna się już w okolicach 10 tysięcy złotych. Jest to kwota, w której niemal każdy samochód brzmiałby jak dobra okazja. Natomiast kiedy dodamy, że to wygodny SUV, z mocnym silnikiem i z napędem na cztery koła? Tutaj temat praktycznie jest natychmiast zamknięty. Dobrze o niemieckim SUV-ie świadczą też przebiegi tych sztuk wystawionych na sprzedaż. Są egzemplarze, w których zbliża się on do 400 tysięcy kilometrów – to pokazuje, że zadbany, Opel Antara jest niemal niezniszczalny.
Zdjęcia: Opel