Spis treści:
- Najlepszy i najładniejszy?
- Kwestie mechaniczne
- Wyposażenie
- Aktualna cena
Najładniejszy Volkswagen ostatnich lat
Volkswagen Arteon pojawił się na rynku w 2017 roku – początkowo wyłącznie jako liftback, a następnie również jako shooting brake. Samochód robi niesamowite wrażenie już na pierwszy rzut oka. Prezentuje się wspaniale – przemawia przez niego jednocześnie sportowy, agresywny charakter, natomiast z drugiej strony elegancja prestiżowej limuzyny. I już samo to sprawia, że wiele osób się nim zainteresuje. To jest konstrukcja, obok której trudno przejść obojętnie.

Najsłabsze jednostki miały tutaj 150 koni mechanicznych mocy – zarówno jeśli chodzi o benzynę, jak i diesla. Natomiast nie brakowało silników zdecydowanie mocniejszych i bardziej ekscytujących. Pojawiły się tutaj m.in. 2-litrowe silniki TSI w wariantach 190, 280 i 320 koni. 2-litrowe diesle TDI też były dostępne w mocniejszych wersjach – 190 i 240 koni. Oczywiście pojawiła się tutaj zarówno skrzynia DSG, jak i napęd na cztery koła 4Motion. Arteon świetnie się prowadził i potrafił dostarczyć emocji. Szczególnie te mocniejsze warianty.
Warto się nim zainteresować?
Arteon był w swoim czasie flagowcem. Już w standardzie oferował bogate wyposażenie, m.in. z zakresu komfortu i technologii. Był oczywiście duży ekran systemu infotainment z nawigacją, łączność ze smartfonami, ale też trzystrefowa klimatyzacja i liczne systemy bezpieczeństwa oraz wsparcia kierowcy. Oczywiście wiele zależało od wersji, natomiast w tych bogatszych pojawiły się już lepsze materiały, elementy premium, czy wysokiej klasy system audio. Volkswagen Arteon był wygodny, przestronny i komfortowy, zapewniając przyjemne podróżowanie nawet w dalekich trasach.

W przyszłym roku konstrukcja będzie obchodziła 10 urodziny. Jak zatem łatwo się domyślić, w tym czasie jej ceny zdążyły już nieco spaść. Dziś solidny, szeroki wybór na portalu „Otomoto” startuje w okolicach 60 tysięcy złotych. Tutaj znajdziemy już nawet roczniki 2019, aczkolwiek w wielu przypadkach będą to auta z przebiegiem powyżej 200 tysięcy kilometrów. Wybór jest spory, więc każdy powinien znaleźć tutaj wersję dla siebie. Nadal utrzymuję, że Arteon to jeden z najciekawszych Volkswagenów ostatnich lat.
Zdjęcia: Volkswagen AG