Spis treści:
- Samochód do zadań specjalnych
- Został samochodem roku
- Kwestie mechaniczne
- Aktualne ceny
Peugeot tak dobry, że żal się nim nie zainteresować
Czasami potrzebujemy samochodu do załatwiania spraw absolutnie najbardziej podstawowych. Ot – czasami potrzebne jest przy domu auto, którego nie żal zabrudzić, czy nawet zarysować. Samochód, w którym nikt przesadnie nie będzie zwracał uwagi na ubłocone buty, czy to, co chcemy przewieźć w bagażniku. Potrzebne jest czasami auto do zadań specjalnych, po to aby, aby podjechać gdzieś blisko i coś załatwić. Takie, które zda egzamin wszędzie tam, gdzie nie chcemy angażować pierwszego auta w rodzinie. Moim zdaniem ten Peugeot jest tutaj bardzo ciekawą propozycją.

Model 307 zadebiutował na rynku w 2001 roku i do dzisiaj prezentuje się naprawdę całkiem nieźle. Nie ma tutaj mowy o jakichś prehistorycznych, kanciastych kształtach. Wszystko za sprawą tego, że w momencie premiery 307 było dosyć nowoczesne na tle konkurencji. Ba – było wówczas autem tak cenionym, że zdobyło nawet tytuł Europejskiego Samochodu Roku (2002). Jeszcze ciekawsze jest to, że Peugeot 307 był dostępny w kilku różnych wersjach – jako sedan, hatchback, kombi oraz coupe-cabrio! Był to samochód wygodny, którego jedną z największych zalet na portalu „Autocentrum” jest przestronne wnętrze. Co jeszcze warto o nim powiedzieć?
W takiej cenie wady znikają
Warto wspomnieć o tym, jak spora była tutaj oferta silnikowa. Benzynowe jednostki miały pojemności 1.4, 1.6 oraz 2.0 i moc od 75 do 177 koni mechanicznych. Diesle to warianty w identycznych pojemnościach, natomiast moc to tutaj zakres od 68 do 136 koni. Wybór był zatem bardzo szeroki. W zależności od wersji, mieliśmy tutaj manualną oraz automatyczną skrzynię biegów oraz prosty napęd na przednią oś. Model 307 był naprawdę ciekawą konstrukcją – zarówno jeśli chodzi o wnętrze i wyposażenie, jak i kwestie mechaniczne. Oczywiście ciekawą jak na swoje czasy.

Natomiast dzisiaj nie ma to większego znaczenia. Nie w kontekście tego, o jakich cenach mówimy w przypadku tego samochodu. Faktem jest bowiem, że najtańsze egzemplarze na portalu „Otomoto” znajdziemy dziś bez żadnego problemu za mniej, niż 3 tysiące złotych. I nie piszę tutaj wcale o jednej, czy dwóch sztukach, a o tym, że po prostu w takich cenach rozpoczyna się dziś szeroki wybór. I być może komuś trudno będzie w to uwierzyć, ale mowa tu nawet o rocznikach 2007, czy 2008!
Zdjęcia: Peugeot