Spis treści:
- Mistrz na starcie Rajdu Polski
- Kajto zna tu każdy centymetr dróg
- Wielki pojedynek
Kajetanowicz wystartuje w Rajdzie Polski
Wtorkowego poranka Kajetan Kajetanowicz ogłosił, że wystartuje w 82. Rajdzie Polski. Wielokrotny mistrz Polski i Europy weźmie udział w najważniejszej i najbardziej prestiżowej imprezie tego typu w naszym kraju. – Ogłaszając plany na ten sezon, mówiłem, że pojawi się więcej okazji do spotkań z polskimi fanami. Bardzo się cieszę, że wydarzy się to w tak wyjątkowych okolicznościach. W trakcie Rajdu Polski, w którym w tym roku wystartujemy. To najważniejsza impreza motorsportowa w naszym kraju, o przepięknej, bogatej historii, w której i ja wraz z zespołem zapisałem kilka skromnych rozdziałów, oczywiście najlepiej wspominając trzy zwycięstwa – mówi Kajetanowicz.

– Z Mikołajek przenosimy się do Katowic, zmieniając nawierzchnię z szutrowej na asfaltową. Jestem przekonany, że wymagające odcinki województwa śląskiego będą stanowić niesamowitą arenę rywalizacji, którą śledzić będą tłumy kibiców. Dla mnie to też podróż sentymentalna, na części z tych tras uczyłem się rajdowego rzemiosła i odnosiłem pierwsze sukcesy – podkreślił polski kierowca. W gruncie rzeczy mowa tutaj o domowych terenach Kajetanowicza. Kajto zna każdy centymetr tych odcinków – wie o nich wszystko.
Niesamowity pojedynek na śląskich oesach
Rajd Polski przyniesie nam zatem niesamowity pojedynek. Na trasach zobaczymy nie tylko najlepszych kierowców w Europie i czołówkę cyklu FIA ERC, ale też najlepszych polskich zawodników. Na Śląsku zmierzy się ze sobą cała krajowa czołówka. I przede wszystkim – w końcu będzie to pojedynek miarodajny. Nie na szutrach, w środowisku obcym dla 90% polskich kierowców, a na asfalcie. Na nawierzchni, na której wszyscy polscy kierowcy się wychowują i na której przez lata startują w najróżniejszych cyklach. W Rajdzie Polski zobaczymy całą czołówkę RSMP, nasze załogi eksportowe z ERC, ale również Kajetanowicza, który w tym roku ma inny program.

Oznacza to m.in. ciekawy pojedynek załóg wspieranych przez ORLEN. Mowa tutaj o Miko Marczyku, aktualnym mistrzu Europy, czy Kubie Matulce, jednym z najciekawszych polskich prospektów, Adrianie Rzeźniku, który dobrze radzi sobie w mistrzostwach Polski, ale też właśnie Kajetanowiczu – wielokrotnym mistrzu Polski i Europy oraz zwycięzcy cyklu WRC2 Challenger. Po raz ostatni Marczyk i Kajetanowicz zmierzyli się w Rajdzie Europy Centralnej w 2024 roku. Wówczas górą był Miko. Jak będzie tym razem, na domowych odcinkach Kajetanowicza? Fani właśnie dostali kolejny argument ku temu, aby w dniach 24-26 lipca pojawić się na Rajdzie Polski.
Zdjęcia: Kajto.pl