Spis treści:
- Wyniki sprzedaży
- Skojarzenia z rajdami
- Kwestie mechaniczne
- Wyposażenie
- Aktualne ceny
Miejski Hyundai w modzie
W 2025 roku Hyundai sprzedał w Polsce prawie 30 tysięcy samochodów. Największy udział w takim wyniku ma oczywiście SUV – Tucson. Natomiast już na drugiej pozycji jeśli chodzi o markę z Korei Południowej pojawia się i20 – miejski hatchback. Tutaj ta sprzedaż zatrzymała się na dokładnie 4722 sztukach. Jakkolwiek absurdalnie by to nie zabrzmiało – oznacza to, że samo i20 zanotowało lepsze wyniki, niż chociażby Seat, Fiat, czy Alfa Romeo. To pokazuje, jaką pozycję ma w naszym kraju ten samochód i jak bardzo jest popularny wśród kierowców.

Od 2020 roku produkowana jest trzecia generacja modelu. Ten najnowszy Hyundai i20 prezentuje się moim zdaniem znakomicie – elegancko, ale z wyraźnym sportowym charakterem. Zresztą, ten samochód zawsze będzie mi się kojarzył z wersją rajdową – i20 powstaje przecież w odmianie Rally1 i walczy o czołowe lokaty w najwyższej kategorii Rajdowych Mistrzostw Świata. Choć ta konstrukcja nie ma tak naprawdę nic wspólnego z cywilnym odpowiednikiem, wizualnie są oczywiście pewne podobieństwa. A to oczywiście od razu tworzy w głowie odpowiednie skojarzenia.
Z czym mamy tu do czynienia?
Mowa tutaj przede wszystkim o dwóch jednostkach benzynowych. Ich pojemność to 1 oraz 1,2 litra, natomiast moc to dwa warianty – 84 lub 100 koni mechanicznych. Ot, w przypadku małego auta miejskiego to nie powinno nikogo dziwić. Oczywiście jest jeszcze sportowa wersja „N”, która ma silnik 1.6 T-GDI i moc 204 koni – natomiast to jest już temat na inne opowiadanie. Dodajmy do tego klasyczny napęd na przednią oś oraz w większości przypadków prostą, manualną skrzynię biegów. Mamy tutaj do czynienia z tradycyjnymi, sprawdzonymi rozwiązaniami.

Jeśli natomiast chodzi o wyposażenie, jest ono całkiem bogate jak na ten segment. W bazowych wersjach był już m.in. system multimedialny z ekranem dotykowym i integracją ze smartfonami. Pojawiły się też liczne systemy bezpieczeństwa, bezkluczykowy dostęp, ładowarka indukcyjna, a nawet ambientowe oświetlenie i nagłośnienie wysokiej jakości. Kierowcy wśród wielu zalet wymieniają tutaj m.in. przestrzeń dla kierowcy i pasażerów, co w tym segmencie nie jest przecież kwestią oczywistą. Spore wrażenie robi dziś cena tego modelu – używane egzemplarze znajdziemy na „Otomoto” już za około 40 tysięcy złotych.
Zdjęcia: Hyundai