Spis treści:
- Aktualne ceny paliw w Polsce
- Jak wypadamy na tle Europy?
- Polska bliżej zachodu… niestety
Ceny paliw znów w górę
9 września portal „e-petrol” opublikował średnie ceny paliw w Polsce. Zgodnie z przewidywaniami, zarówno benzyna, jak i diesel, biją kolejne rekordy. Benzyna 95-oktanowa ma kosztować już średnio 7,89 zł natomiast diesel aż 8,75 zł. Biorąc pod uwagę wysokie poziomy cen w rafineriach oraz drożejącą ropę naftową (w momencie powstawania tego artykułu ponad 100 dolarów za baryłkę), nie należy się spodziewać tego, że w kolejnych dniach zacznie robić się taniej. Wręcz przeciwnie – jeśli ceny będą się zmieniały, to raczej na niekorzyść kierowców.

Kiedy jeszcze obowiązywał rządowy program CPN, wiele osób chwaliło się tym, jak „tanie” mamy paliwo na tle europejskiej konkurencji. Rzecz w tym, że po sztucznie zaniżonych cenach nie ma już śladu. Ceny paliw wróciły do normy i są koszmarem przeciętnych kierowców. Co dla wielu osób jest absolutnie nie do zaakceptowania, zbliżamy się poziomami tychże cen do bogatych krajów Europy zachodniej. Nie będziemy tutaj nawet przytaczać tego, ile zarabia się w tych krajach Europy zachodniej, a ile w Polsce, bo takie porównanie tym bardziej mogłoby się okazać nokautujące.
Jak wypadamy na tle Europy?
Portal „e-petrol” przytacza nam poziomy cen w Europie. Jeśli chodzi o benzynę, są w Europie kraje, gdzie kosztuje ona niecałe 7 zł za litr. U nas oficjalnie na ten moment jest to średnio 7,89 zł, natomiast wielu kierowców dzieli się informacjami, że u nich te ceny już teraz przekroczyły 8 zł. Znacznie taniej, niż w Polsce, benzyna jest do kupienia chociażby w Chorwacji, Słowenii, ale też Węgrzech, Czechach i Słowacji, czyli krajach naszego regionu. Polska ceną blisko jest chociażby Hiszpanii, Irlandii, Luksemburga, czy Austrii.

Jeszcze gorzej takie porównanie wypada w przypadku diesla. Znacznie taniej jest chociażby w Chorwacji, Hiszpanii, Irlandii, Szwecji, Węgrzech czy u naszych południowych sąsiadów – Słowacji i Czech. To bezpośrednie porównanie z sąsiadami jest chyba najbardziej druzgocące, natomiast takie są niestety fakty. Jednak idąc dalej, jeśli ceny paliw różnią się w Polsce i w Austrii o 30, czy 40 groszy na litrze, to każdy z nas ma świadomość tego, że coś jest tutaj nie w porządku. Tym bardziej, że jak podaje portal „aplikuj.pl”, przeciętny Austriak zarabia miesięcznie około 4 tysiące euro. Biorąc pod uwagę aktualny kurs, oznacza to… przeszło 17 tysięcy złotych.
Zdjęcie główne: vwalakte / magnific.com