Eksperci wskazują, kiedy trzeba wymienić opony na zimowe. Zimne poranki mogą być niepokojące

Kiedy należy zmienić opony na zimowe? To pytanie, które rok rocznie zadają sobie setki tysięcy kierowców. Większość zwleka z tą czynnością tak długo, jak to tylko możliwe. Dla wielu sygnałem do zmiany jest wręcz pierwszy śnieg. Natomiast co w przypadku, kiedy tego śniegu nie ma? Ewentualne opady nie są żadnym wyznacznikiem. Są nim oczywiście temperatury. A te w październiku zaczynają już bardzo wyraźnie spadać.

Nowe opony
Podaj dalej

Spis treści:

  • Najważniejsza jest temperatura
  • Niewłaściwe opony – brak przyczepności
  • Zasada siódemki
  • Mroźne poranki – czy to sygnał?

Opony – kiedy czas na zimowe?

Każdy rozsądnie myślący kierowca wie, że opony mają swoje określone właściwości. Chodzi przede wszystkim o wykorzystaną mieszankę, ale też bieżnik. Zupełnie inne ogumienie jest potrzebne latem, a zupełnie inne zimą. Nie chodzi o komfort jazdy, ale o bezpieczeństwo. Dane mieszanki zachowują się zupełnie inaczej pracując w konkretnych temperaturach. Nieodpowiednie opony pogorszą absolutnie wszystko. Samochód będzie gorzej hamował, gorzej skręcał i generalnie będzie miał mniejszą przyczepność. W prostych słowach – gorzej będzie się trzymał drogi. Padło tutaj słowo klucz: temperatury. To one są bowiem decydujące, a nie ewentualne opady śniegu, czy ich brak. To nie one definiują odpowiedni czas na zmianę opon.

tempomat spalanie hamowanie biegami silnikiem spalanie wyższe wyniki spalania dlaczego auto pali więcej powody przyczyny
fot. freepik / magnific.com

Nastał październik. Jesień się rozkręca, a to oznacza, że z każdym tygodniem będzie coraz zimniej a słońce będzie zachodziło coraz wcześniej i wstawało coraz później. Warunki same w sobie też będą się pogarszały – częściej będzie padał deszcz, z czasem mogą pojawić nawet opady śniegu. Październik jest swego rodzaju okresem przejściowym. Wystarczy spojrzeć na to, jakie oznaczał on temperatury przed rokiem. Średnia może być nieco myląca, bo poranki i wieczory bywały już bardzo zimne. I tutaj dochodzimy do tego, co powtarzają eksperci. Mianowicie, chodzi o zasadę siódemki i o to, jak właściwie należy ją stosować.

Zasada siódemki

Jeśli weźmiemy pod uwagę godziny poranne, na przykład z zakresu od 4 do 7, w wielu regionach Polski październik 2025 roku oznaczał temperatury z okolic 3, 4, czy 5 stopni Celsjusza. Jeśli chodzi o wieczory, to oczywiście zależy od konkretnego dnia, etapu miesiąca i godziny, natomiast również tu pojawiały się temperatury w okolicach 5, 6 stopni. Nawet teraz, na przełomie września i października, w wielu miejscach jest podobnie. O ile za dnia słupki rtęci potrafią wskazywać nawet okolice 20 stopni, tak wcześnie rano to mogą być nawet okolice 4, czy 5 stopni. I to w teorii jest już temperatura na opony zimowe. Zasada siódemki dotyczy bowiem temperatury 7 stopni Celsjusza. Jeśli jest zimniej, potrzebne są opony zimowe, jeśli cieplej, letnie.

chińskie auta samochodu SUV wyniki sprzedaży polska europa kontrolka check engine od czego
fot. wirestock / magnific.com

Oczywiście nie można traktować tego zerojedynkowo. To nie jest tak, że raz temperatura spadnie poniżej 7 stopni i od razu musimy zmieniać opony. Istotne jest to, aby takie temperatury były pewną stałą, to znaczy, aby utrzymywały się ciągle na przykład przez tydzień, czy 10 dni. Aby to był wyraźny trend, a nie jednorazowy przypadek. Po drugie, powinniśmy patrzeć głównie na te godziny, w których korzystamy z samochodu. Nie ma sensu brać pod uwagę temperatur z 4, czy 5 rano, jeśli nie wsiadamy do samochodu przed godziną 10. Czy to już czas na to, aby zmienić opony na zimowe? W zdecydowanej większości przypadków, jeszcze nie. Natomiast ten moment powoli zaczyna się zbliżać. I poranne przymrozki jasno o tym przypominają. Warto więc sprawdzić, w jakim stanie są nasze zimowe opony i czy aby nie powinniśmy kupić już nowego kompletu.

Zdjęcie główne: freepik.com / magnific.com / EyeEm

Sklep z częściami samochodowymi online iParts.pl

Przeczytaj również