Kuba Przygoński: Na pewno będzie to inny Dakar niż zazwyczaj. Krótszy, bardzo nieprzewidywalny, szykuje się ok. 70% jazdy po piasku i wydmach. Do tej pory brałem udział w rajdach Dakar, gdzie ten poziom nie przekraczał 20%. Może się okazać, że ktoś będzie prowadził, a potem się zakopie i wszystko straci. Na pewno dużo będzie się działo, ale mamy za sobą wiele kilometrów na trasie, jesteśmy świetnie przygotowani. Chciałbym jeszcze przed Dakarem pojechać na pustynię, potrenować, „zapoznać się” z wydmami
Ceremonia startu Rajdu Dakar 2019 zaplanowana jest na niedzielę, 6 stycznia w Limie. Dzień później zawodników czeka 5 etapów, po których nastąpi dzień przerwy w Arequipa. Następnie przez kolejnych 5 dni z rzędu uczestnicy Dakaru będą powracać do Limy zgodnie z wytyczonymi odcinkami specjalnymi, których długość wynosi łącznie 3000 kilometrów.

