Silniki diesla, których już nie będzie! Brak DPF-u i duża trwałość, sprawdź!

Silniki diesla, których już nie będzie! Brak DPF-u i duża trwałość, sprawdź!

hyundai-suv-diesel-crdi

Podaj dalej

Wysokoprężne jednostki napędowe nadal cieszą się dużą popularnością, jednak ich bezproblemowa obsługa powoli należy do przeszłości. Dlatego kierowcy coraz chętniej wybierają auta, w których pod maską pracuje popularny diesel bez DPF-u.

Filtr cząstek stałych wydaje się dużo większym kłopotem dla kierowców, niż legendarne koło dwumasowe. Dlatego na rynku wtórnym poszukiwane są silniki diesla, które fabrycznie były bez DPF-u. Wadą tego wyboru jest z pewnością wiek i przebieg poszczególnych motorów, jednak nadal na rynku można znaleźć egzemplarze w doskonałym stanie technicznym. Na jakie silniki warto zwrócić uwagę?

Silnik diesla prosto z Korei – 1.6 CRDI

Jeśli szukamy czegoś, co jest trwałe, ekonomiczne i relatywnie nowoczesne, propozycja wprost z Azji jest dobrym rozwiązaniem. Koncern Hyundai KIA dość późno zdecydował się na wprowadzenie do swojej gamy silnikowej jednostek wyposażonych w filtry cząstek stałych. Dodatkowo spora grupa pojazdów z tym motorem pod maską nie ma również koła dwumasowego. Trzeba szukać egzemplarzy do 2009 roku. Mniej więcej do tego momentu KIA, wspólnie z Hyundai’em unikała DPF-u.

Propozycja prosto z Niemiec – 1.7 CDTI

Czy w Niemczech powstało coś lepszego do 1.9 TDI? Trudno stwierdzić, jednak kierowcy mają wybór. Szczególnie w przypadku Opla, ponieważ tam mod maski wielu modeli trafiał ropniak o nazwie 1.7 CDTI. Technologia common rail i sprawdzona konstrukcja radzą sobie bardzo dobrze z dużymi przebiegami. Standardowo mniej więcej do 2009 roku znajdziemy auta bez filtra cząstek stałych. Należy jednak pamiętać, że niektóre pojazdy miały go na swoim pokładzie nieco wcześniej.

Vectra C
Fot. Opel

Cóż, że ze Szwecji?  Kultowe Volvo z D5 pod maską

Na koniec propozycja dla kierowców, którzy lubią iść własną drogą w świecie motoryzacji. Gdy niemiecka precyzja, hiszpański temperament lub japońska innowacyjność to nadal nie jest to, czego szukamy, pora zainteresować się propozycją ze Szwecji. Swego czasu Volvo oferowało jednostkę napędową o oznaczeniu D5. Miała ona pięć cylindrów, charakterystyczne brzmienie i mogła być pozbawiona filtra cząstek stałych. Najlepiej szukać silnika o pojemności 2.4 litra do 2006 roku.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News