Oddał samochód na zwykłą wymianę oleju. Kuriozalna sytuacja w ASO Hondy. Co oni sobie myśleli?!

Oddał samochód na zwykłą wymianę oleju. Kuriozalna sytuacja w ASO Hondy. Co oni sobie myśleli?!

Podaj dalej

Właściciele swoich samochodów często decydują się oddać je do ASO dla świętego spokoju. Wykwalifikowani pracownicy nie tylko powinni lepiej znać się na konkretnym egzemplarzu od „typowego Mirka”. Obsługa i kultura w tego typu miejscach również powinny być na wyższym poziomie. Niestety, nie zawsze tak jest. 

Kuriozalna sytuacja w ASO

samochód-aso-honda-kuriozalna-sytuacja

Kto mógłby być lepiej przygotowany do opieki nad twoim samochodem niż ludzie, którzy ci go sprzedali, prawda? Reprezentują całą firmę, więc ryzykowanie swojej reputacji zawodowej nie powinno mieć miejsca. 

Gabriel Rendon opowiedział swoją historię. Właściciel Hondy oddał swój samochód na wymianę oleju do ASO w San Antonio, w Teksasie. Kiedy dealer przyjął samochód, rzekomo powiedział, że samochód potrzebuje również nowej przekładni i płynów hamulcowych, a także akumulatora. 

Kierowca miał powiedzieć serwisantowi, że w tym momencie chce tylko wymiany oleju. Dodał, że wróci za kilka tygodni aby załatwić resztę. Sprzedawca miał przyjąć tę informację do wiadomości, ale… Gdy Rendon wrócił po swój samochód, okazało się, że w ASO wykonali całą pracę, bez względu na jasne wytyczne właściciela. Kierowca dostał rachunek na wysokość prawie 500 dolarów (1860 zł). 

To nie powinno mieć miejsca nigdzie

samochód-aso-honda-kuriozalna-sytuacja-2

– Specjalnie zaleciłem im tylko wymianę oleju. Po dłuższej kłótni zdecydowali się wyjąć nowy akumulator i włożyć stary – napisał właściciel na Facebooku. – Zabrali więc mój samochód na tył. Skończyło się to tak, że czekałem prawie godzinę, aż wiążą moja starą baterię. Potem wszystko stało się jasne. 

Nagranie z kamery samochodowej pokazuje, jak samochód jest odwieziony na stanowisko serwisowe. Tam jeden z pracowników mówi do drugiego: – Pozwolimy temu skur*&^ynowi siedzieć przez godzinę. Ten gość jest je*&ną mendą. „Nie mówiłem wam, żebyście to robili, nie mówiłem”. Cóż, sku^&*synu, poczekasz sobie teraz godzinę”. 

Zmuszanie klienta do czekania przez dodatkową godzinę z czystej złośliwości to rażący brak profesjonalizmu. Najgorsze w całej tej historii jest to, że właściciel samochodu nie zrobił w tej sytuacji nic złego. 

So went to Honda today to get my oil change and while I was there, they let me know that they recommend I change my transmission and brake fluid and that I needed a new battery.  I told them I had just come in for a oil change and said I would come back in a couple weeks to get the rest done. Well turns out they ended up doing everything and wanted me to pay $480. I told them that I specifically said to only do the oil and after arguing for a while they ended up deciding to take the new battery back and put my old one back in. So they took my car to the back and I ended up waiting for almost an hour for them to put my old battery back and wondered why it took an hour to put my battery back. Well, this is why. I decided to review my dash cam footage and this is what I captured. By the way this was at Northside Honda on San Pedro and 410

Gepostet von Gabriel Rendon am Samstag, 22. August 2020

Czarne kropki na szybie. Czy wiesz do czego służą? Mają kilka ciekawych zastosowań, o których nie miałeś pojęcia!

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News