10 najlepszych używanych benzyniaków za niewielkie pieniądze. Spalanie 2 l/100 km, 433 KM, V12 ... [LISTA]

10 najlepszych używanych benzyniaków za niewielkie pieniądze. Spalanie 2 l/100 km, 433 KM, V12 ... [LISTA]

alfa-romeo-v6-busso-benzyna

Podaj dalej

Używana benzyna może być świetnym wyborem, choć kierowcy wciąż mocno celują w silniki typu Diesel. Dla grupy osób szukających tego pierwszego rodzaju silnika mamy listę 10 najbardziej pancernych, wytrzymałych i tanich samochodów za niewielkie pieniądze. Nie dość, że będą trzymały wartość, dadzą mnóstwo frajdy z jazdy, to jeszcze nie powinny przysparzać większych problemów przy ich utrzymaniu. 

Na liście znajdzie się „dla każdego coś dobrego”. Od samochodów które przy świetnej dynamice spalą zaledwie 2 l/100 km, przez mocarne V12 o mocy 433 KM, aż po dwucylindrowego Fiata idealnego do miasta. Który z tych samochodów jest najbardziej kuszący dla ciebie?

Volkswagen Passat W8

Volkswagen-W8-Passat-3

Dla niewprawnego oka, ta benzyna może wyglądać jak każdy inny Passat B5. Ale pod jego maską kryje się naprawdę wyjątkowy silnik: 275-konny 4-litrowy W8. Jego produkcja trwała zaledwie 4 lata, a Passat był jej jedynym odbiorcą. 

Używane egzemplarze są bardzo rzadkie, ale można je kupić już od około 20 000 zł. To kusząca cena za kawałek historii motoryzacji, który utorował drogę wspaniałemu W16 w Bugatti Veyron. 

Alfa Romeo GTV

alfa-romeo-v6-busso

Ale jak to, włoska benzyna w zestawieniu niezawodnych samochodów? Ano tak! GTV pomógł Alfie Romeo zdobyć nagrodę Samochodu Roku 1995 i Najlepszego Samochodu Sportowego. W trakcie produkcji to przystojne coupé otrzymało kilka zmian, a dotyczyły one głównie silnika. 

Początkowo Alfa oferowała swój samochód z 2-litrowym silnikiem Twin Spark o mocy 155 KM, ale naprawdę warty uwagi jest warczący, 220-konny 3-litrowy Busso V6. Przyzwoicie utrzymany egzemplarz w wersji Lusso będzie kosztował około 15 000 zł. 

BMW i8

BMW i8

i8 pojawiło się na rynku w 2014 roku i było pierwszym tak popularnym sportowym samochodem hybrydowym. 1,5-litrowa benzyna (228 KM) była połączona z silnikiem elektrycznym o mocy 141 KM. Samochody z pierwszej edycji były w stanie przejechać nieco ponad 30 kilometrów wyłącznie na napędzie elektrycznym, a późniejsze miały wydłużony zasięg o kolejne 15 kilometrów. 

Ale nie chodzi wyłącznie o niskie koszty podróżowania. Samochód rozpędzał się od 0 do 100 km/h w zaledwie 4,4 sekundy, więc da też mnóstwo dobrej zabawy. Oficjalne dane sugerują, że BWM i8 może spalić zaledwie 2 l/100 km. Wczesne edycje BMW i8 można kupić za około 130 00 zł, ale za egzemplarz po lifcie będziemy musieli zapłacić już dużo więcej. 

BMW M3 E46

bmw-m3-e46

BMW Serii 3 trzeciej generacji pozostaje idealne na autostradowe testy, wycieczkę do sklepu, czy wyścigi na track day. Rzędowa szóstka o pojemności 3,2 litra wytwarza 338 KM, umożliwiając rozpędzenie się od 0 do 100 km/h w 4,5 sekundy. To wydajność na poziomie ówczesnych Porsche 911. 

Przez cały okres produkcji E46 M3 BMW wprowadzało różne ulepszenia, ale pierwsze roczniki są tak samo dobre, jak ostatnie. Dobrze przykłady można znaleźć już za około 90 000 zł. Przed ewentualnym zakupem upewnij się, że nie ma ukrytych napraw ani problemów z ciśnieniem oleju. 

Aston Martin DB9

aston-martin-db9

To prawdziwy cukierek na tej liście i choć jego wnętrze może wydawać się nieco przestarzałe, szybko o nim zapomnisz. Pod maską pracuje bowiem ponadczasowy 5,9-litrowy silnik V12. Samochód z zewnątrz wygląda fantastycznie, a wersja bez dachu przybliży cię do jego kultowego, serdecznego warczenia. 

Dobry używany egzemplarz powinien być dobrą inwestycją. Za samochód z niewielkim przebiegiem rzędu 60 000 km zapłacimy tylko nieco ponad 100 000 zł. 

Vauxhall Monaro VXR

monaro

To propozycja dla osób sprowadzających samochody z Wielkiej Brytanii. Choć samochód był budowany przez Holdena w Australii, pojawił się także w Wielkiej Brytanii. Pod jego maską pracuje ogromny silnik V8 Chevroleta o mocy 328 KM. 

Dobry egzemplarz powinien kosztować około 50 000 – 60 000 zł. 

Ford Fiesta ST

ford-fiesta-st

Może nie jest to ryczące V8, ale każdy kto jeździł sportową Fiestą potrafi docenić jej właściwości. Silnik Forda z turbodoładowaniem o pojemności 1,6 litra jest świetny sam w sobie. Ta responsywna i przyczepna konstrukcja została zaprojektowana aby skuteczniej konkurować z wydajnością większych jednostek i bez wątpienia to się Fordowi udało. 

Dzięki 182 KM to jeden z najbardziej ekscytujących hot hatchy. Do tego ma manualną skrzynię biegów i ostre jak brzytwa podwozie. Najlepsze używane ST-3 można znaleźć już za około 35 000 zł. 

Maserati GranTurismo

13-maserati-gran-turismo

Jeśli chcesz poczuć się trochę jak w Ferrari, powinieneś sięgnąć po to Maserati. Jego 4,7-litrowy silnik V8 został wyprodukowany właśnie przez legendarną firmę, a samochód jeździ tak dobrze jak wygląda. 

Duże coupé ma 433 KM, co skutkuje rozpędzeniem się od 0 do 100 km/h w zaledwie 4,9 sekundy. W 2009 roku samochód otrzymał też automatyczną skrzynię biegów, więc jeśli szukasz połączenia komfortu i osiągów, celuj w ten rodzaj skrzyni. Modele z początku produkcji nie przekroczą 100 000 zł. 

Fiat 500 TwinAir 

fiat-500-twinair

W 2010 roku Fiat umieścił pod maską swojego uroczego mieszczucha mały dwucylindrowy silnik z turbodoładowaniem. Twierdził, że ta wyjątkowa propozycja może osiągnąć doskonałą oszczędność paliwową na poziomie 4 l/100 km. Ale miała też wyjątkowy charakter. 

Choć benzyna generowała tylko 82 KM, była dość żwawa w mieście (sprint od 0 do 100 km/h – 11 sekund). Najlepsze egzemplarze 500 TwinAir będą kosztować około 15 000 zł, a jeśli zdecydujesz się na wersję cabrio, którą polecamy, będziesz musiał wysupłać trochę więcej gotówki. 

Mazda RX-8

mazda

RX-8 był bardzo sprawnym sportowym coupé z 1,3-litrowym silnikiem Wankla. Była to w rzeczywistości ostania Mazda, która oferowała ten rodzaj napędu. Pojemność może nie robi wrażenia, ale silnik rotacyjny jest bardzo lekki i wytwarza 231 KM. Samochód rozpędzał się więc od 0 do 100 km/h w zaledwie 6,4 sekundy. 

Jazda jest przyjemna, jednak silnik ma dosyć wysokie pragnienie na paliwo i olej. Ten silnik zdecydowanie będzie generował najwięcej kłopotów z całej listy, ale może i tak warto? 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News