Dlaczego Subaru Impreza STi 22B potrafi kosztować ponad pół miliona złotych?

Już niezwykle rzadko można spotkać ofertę sprzedaży kultowego modelu Subaru Impreza STi 22B. Jego wartość na rynku wtórnym niejednokrotnie przekracza pół miliona złotych.

Dlaczego Subaru Impreza STi 22B potrafi kosztować ponad pół miliona złotych?
Podaj dalej

Brytyjski dealer wyjątkowych samochodów 4 Star Classics wystawił egzemplarz zarejestrowany w lipcu 1998 r. za 109 995 funtów, czyli ok. 550 000 złotych. Niemalejąca wartość pojazdu to zasługa kilku istotnych detali, które czynią ten egzemplarz jednym z najbardziej pożądanych samochodów z rajdowym rodowodem.

fot. 4 Star Classics

Produkcyjne WRC

Dwudrzwiowa Impreza z charakterystycznymi poszerzeniami nadwozia to dzieło projektanta Petera Stevensa. To właśnie on stał za kultowymi Imprezami 555, które w latach 1995-1996 pozwoliły Subaru na zdobycie pierwszych dwóch tytułów rajdowych mistrzów świata producentów. Gdy w 1997 r. sukces powtórzono z Imprezą S3 WRC, na rynek zdecydowano się wypuścić limitowaną edycję o oznaczeniu 22B (przy okazji świętując 40-lecie marki).

fot. 4 Star Classics

Samochód wyglądał niemal jak „wurc” bez oklejenia. Na początku wypuszczono 399 egzemplarzy w Japonii (numery seryjne od 1 do 400 wynikają z faktu, że nie wyprodukowano „pechowej” 13-tki). Podobno na wyczerpanie zapasów wystarczyło 48 godzin. Z racji wielu zapytań, Subaru zdecydowało się wypuścić 24 sztuki dla kluczowych rynków modelu Impreza (16 do Wielkiej Brytanii, 8 do Australii).

fot. 4 Star Classics

Nie chodzi o osiągi

Brytyjską wersję dodatkowo dopieścił tuner Prodrive (hamulce i zawieszenie), który prowadził program japońskiej marki w Rajdowych Mistrzostwach Świata. Silnik o oznaczeniu EJ22 miał pojemność 2,2 litra. Turbodoładowana jednostka z kutymi tłokami generował 280 KM. Krótka skrzynia biegów, przekazująca moc do napędu na cztery koła z regulowanym centralnym dyferencjałem umożliwiała rozpędzenie do 100 km/godz. w 5,3 sekundy. Oryginał waży 1270 kilogramów.

fot. 4 Star Classics

Jednak to nie parametry uczyniły ten samochód legendą. To właśnie maksymalne zbliżenie produkcyjnego samochodu do wyczynowego WRC (przede wszystkim z racji unikatowego dwudrzwiowego nadwozia) sprawiło, że nie brakuje zamożnych chętnych do zdobycia tej sportowej limuzyny. Podobną reputacją może poszczycić się chyba tylko Audi Sport Quattro, będące bazą dla B-grupowego potwora.

fot. 4 Star Classics

Z ciekawostek warto przypomnieć, że samochód miał regulowany tylny spojler. Inna niż w pozostałych Imprezach z turbo była także maska. Podobno zapotrzebowanie na samochód było tak duże, że nawet fabryczny kierowca Subaru, Colin McRae nie mógł liczyć na otrzymanie takiego egzemplarza „w rozliczeniu”.

Co oznacza 22B?

Do końca nie jest też jasne, co oznacza skrót 22B. O ile „22” odnosi się zapewne do 2,2 litra pojemności, to jest kilka koncepcji na symbol „B”. Łączono to z oznaczeniem Bilstein (dostawcy sportowego zawieszenia), co było już wykorzystywane w modelu Legacy Spec B. Równie dobrze mogło to oznaczać turbo, ponieważ B jest wewnętrznym kodem Subaru na ten element. 22B to także liczba 555 w systemie szesnastkowym.

Przeczytaj również