Dacia bije prosto w szczepionkę. Przez nowy cennik Strikera od 92 900 zł w Toyocie i Skodzie podnieśli alarm

Dacia Striker wywołała poruszenie jeszcze przed premierą oficjalnego cennika. SUV łączący praktyczność kombi i efektywność osobowego kompaktu miał kosztować mniej od Dacii Bigster. Jest gorzej niż myślano w Toyocie i Skodzie, bo to te marki mogą obawiać się, że na rynku flotowym trzeba będzie się dzielić z nowym graczem. To bardzo możliwe, bo ceny Strikera w Polsce startują od 92 900 zł.

Dacia Striker hybrid 155 - polski cennik Strikera startuje od 92 900 zł
Podaj dalej

Widziałem Strikera przed premierą. To może być mocny gracz we flotach

Miałem już okazję zobaczyć Strikera na zamkniętym, przedpremierowym pokazie w Polsce. Na żywo jeszcze lepiej widać, że Dacia nie próbowała stworzyć kolejnego klasycznego SUV-a. Podwyższone nadwozie i duży prześwit dają mu cechy crossovera, ale proporcje oraz podejście do przestrzeni przywodzą na myśl praktyczne kombi. Sama marka przedstawia Strikera jako połączenie SUV-a, kombi i hatchbacka. Dla mnie osobiście to swoista interpretacja Subaru Outback.

Dacia Striker
fot. Marcin Zabolski

Najważniejsza informacja pojawiła się jednak dopiero teraz. 92 900 zł wystarczy na wersję Essential z napędem mild hybrid-G 140. Pod maską pracuje turbodoładowany silnik benzynowy 1.2, wspomagany przez 48-woltowy układ miękkiej hybrydy. Co znacznie ciekawsze, już najtańszy Striker ma fabryczną instalację LPG. Zbiornik gazu ukryto pod podłogą bagażnika, więc nie trzeba poświęcać na niego podstawowej przestrzeni ładunkowej.

To właśnie ta konfiguracja może być szczególnie interesująca dla klientów flotowych. Dacia łączy stosunkowo niską cenę zakupu z LPG, a więc rozwiązaniem pozwalającym mocno ograniczyć koszt przejechania kilometra. Jednocześnie nie mówimy o małym miejskim aucie, lecz o samochodzie segmentu C mającym spełniać również funkcję rodzinnego kombi.

Dacia Striker 2026 alternatywa dla modeli Skoda Octavia, Seat Leon
fot. materiały prasowe

Automat za 106 900 zł. Pełna hybryda od 113 tys. zł

Co istotne, dopłata do bardziej komfortowych konfiguracji nie wyrzuca Strikera w zupełnie inny przedział cenowy. Mild hybrid-G 140 z automatyczną skrzynią kosztuje od 106 900 zł w wersji Expression. To nadal układ łączący benzynę, LPG i 48-woltową instalację miękkiej hybrydy.

Jeszcze ciekawiej robi się przy pełnej hybrydzie. Striker hybrid 155 kosztuje od 113 000 zł. Układ wykorzystuje benzynowy silnik 1.8, dwa silniki elektryczne i akumulator trakcyjny 1,4 kWh. Samochód zawsze rusza na prądzie, a według Dacii w warunkach miejskich może poruszać się bez uruchamiania jednostki spalinowej nawet przez 80% czasu jazdy. Wszystko odbywa się automatycznie, bez konieczności ładowania auta z gniazdka.

dacia-striker-2026
Wnętrze Dacii Striker. // fot. materiały prasowe

To właśnie cena tej odmiany może być kolejnym argumentem w walce o klientów, którzy dotychczas przy zakupie pełnej hybrydy niemal automatycznie spoglądali w kierunku Toyoty Corolli.

Dacia Striker 4×4 za niewiele ponad 120 tys. zł

Dacia nie zrezygnowała również z napędu na wszystkie koła. Hybrid 150 4×4 w wersji Expression kosztuje 120 900 zł. W tym przypadku silnik 1.2 z instalacją mild hybrid napędza przednią oś, natomiast z tyłu pracuje dodatkowy silnik elektryczny. Nie potrzeba więc mechanicznego połączenia pomiędzy osiami.

Tryby jazdy w Dacii Striker
Tryby jazdy w Dacii Striker. // fot. materiały prasowe

Kierowca otrzymuje pięć trybów: Auto, Eco, Snow, Mud/Sand i Off-Road. Według producenta w mieście nawet 60% dystansu może być pokonywane w trybie elektrycznym, co jest abstrakcją w segmencie miękkich hybryd. To konfiguracja, która może zainteresować nie tylko prywatnych kierowców, ale też firmy potrzebujące samochodu zdolnego zjechać z asfaltu.

Nawet najdroższego Strikera kupimy poniżej 130 tys. zł

Na szczycie gamy znalazły się dwa odmienne warianty wyposażenia. Journey stawia bardziej na komfort. Dostajemy m.in. elektrycznie regulowany fotel kierowcy, podgrzewane przednie fotele i kierownicę oraz elektrycznie otwieraną klapę bagażnika. Extreme przygotowano natomiast z myślą o bardziej aktywnych użytkownikach. Ma m.in. system kontroli zjazdu ze wzniesienia i może być połączony z napędem 4×4.

Dacia Striker hybrid 155
fot. materiały prasowe

Najciekawsza w całym cenniku może być jednak jego rozpiętość. Od najtańszego Strikera za 92 900 zł do najdroższego za 129 500 zł jest zaledwie 36 600 zł różnicy. W tym przedziale Dacia zmieściła LPG, automat, pełną hybrydę, napęd 4×4 oraz dwie topowe wersje wyposażenia.

Zamówienia w Polsce już ruszyły. Samochody pojawią się w salonach w styczniu 2027 r., ale Strikera będzie można zobaczyć wcześniej w ramach Striker Experience Tour. Objazdowa prezentacja rozpoczyna się 16 października i obejmie 11 lokalizacji w Polsce.

Dacia Striker tylna kanapa
Tylna kanapa Dacii Striker w opcji z panoramicznym dachem. // fot. materiały prasowe

Dopiero wyniki sprzedaży pokażą, czy Striker rzeczywiście odbierze klientów Toyocie Corolli i Skodzie Octavii. Próg wejścia poniżej 100 tys. zł, fabryczne LPG, pełna hybryda za 113 tys. zł i 4×4 za 120 900 zł sprawiają jednak, że Dacia nie wchodzi do segmentu C tylko po to, żeby w nim być. Szczególnie na rynku flotowym konkurencja dostała właśnie bardzo konkretny powód, żeby uważnie śledzić jej ruchy.

Sklep z częściami samochodowymi online iParts.pl

Przeczytaj również