Spis treści
- „Tradycyjni” producenci samochodów z kolejnym problemem na głowie
- Lynk&Co 07 GT ma 530 KM i kosztuje o 5 razy mniej od BMW M3 Touring
- Chińskie kombi dostępne będzie w czterech wersjach
Chińczycy rzucają rękawicę BMW

Chińska nowość jest dostępna w czterech wersjach, a jej ceny zaczynają się od 88 000 złotych. Wersja podstawowa wyposażona jest w 1,5-litrowy silnik turbo o mocy 163 KM, który dodatkowo jest uzupełniany silnikiem elektrycznym. W tej wersji samochód oferuje łącznie 424 KM. Ale w wersji z dwoma silnikami elektrycznymi jego moc wzrasta już do 530 KM.
To dokładnie taka sama liczba, jaką oferuje BMW M3 Touring. Tyle tylko, że niemieckie kombi kosztuje dziś prawie pół miliona złotych. To ponad pięć razy drożej. Ale co ciekawe, w Chinach sytuacja dla niemieckiego producenta jest jeszcze gorsza. Tam klienci mogą kupić M3 za ponad 8 razy więcej od Lynk&Co 07 GT. To już tak wielka różnica, że nawet jeśli ktoś będzie miał zastrzeżenia do chińskiego kombi, będzie musiał zastanowić się tysiąc razy, czy warto wydać pieniądze na BMW.
Sportowa wersja modelu Lynk&Co 07 GT wyróżnia się bardziej wyrazistym wyglądem, bezramkowymi drzwiami, czy światłami z 94 diodami LED. Chińskie kombi ma 4846 mm długości, 1900 m szerokości i 1485 mm wysokości. Z rozstawem osi na poziomie 2843 mm oferuje też wyjątkowo dużo miejsca w środku.

Może chińskie kombi nie jeździ jak BMW, ale…
Lynk&Co 07 GT to nie tylko ogromna moc. Samochód wyposażony jest standardowo w hydrauliczne zawieszenie adaptacyjne ze zmienną amortyzacją. We wnętrzu mamy kubełkowe fotele i 15,4-calowy ekran multimediów. Do tego mamy tysiące czujników, w tym lidar, który umożliwia częściowo autonomiczną jazdę.
Jasne, chińskie kombi z pewnością nie będzie tak szybkie na torze wyścigowym jak BMW M3 Touring. Ale czy klientów ostatecznie będzie to obchodzić? Część z nich na pewno z chęcią sięgnie po odpowiednik od Lynk&Co.