Spis treści
- Praktycznie nieużywane, 3-letnie Audi e-tron GT
- Samochód ma tylko 26 tys. km przebiegu
- Kosztuje tylko 185 000 złotych
Praktycznie nowe, elektryczne Audi

Samochody elektryczne są coraz bardziej praktyczne, ich zasięgi są coraz wyższe, a czas ładowania i dostępność ładowarek coraz mniej problematyczne. Problemem pozostaje jednak spadek wartości. Jednym z najlepszych przykładów może być to wystawione na sprzedaż 3-letnie Audi e-tron GT Prestige.
Jako nowy, taki samochód kosztować będzie dziś przynajmniej 519 900 złotych. Za mocniejsze warianty RS będziemy musieli zapłacić nawet o 200 000 złotych więcej. Dużo mniejszy budżet będzie jednak potrzebny na rynku aut używanych. Nie chcemy wyobrażać sobie nawet, co przeżywa teraz właściciel tego konkretnego egzemplarza. Nie dość, że stracił gigantyczną wartość w trzy lata, to jeszcze praktycznie w ogóle nie jeździł tym samochodem.
Audi e-tron GT zostało opracowane równolegle z Porsche Taycan i pojawiło się na rynku w 2021 roku. Podobnie jak Taycan, również Audi wykorzystuje architekturę elektryczną 800V, która umożliwia szybkie ładowanie. Samochód ma też 2-biegową, automatyczną skrzynię biegów, która zapewnia szybki rozruch i wyższą prędkość maksymalną.

Cena jest wyjątkowo niska
Moc e-trona GT pochodzi z dwóch silników elektrycznych. Te z kolei czerpią energię z akumulatora litowo-jonowego o pojemności 93,4 kWh. Napędzają wszystkie cztery koła mocą 522 koni mechanicznych i momentem obrotowym 640 Nm. Model e-tron GT z 2023 roku według agencji EPA ma zasięg na poziomie 380 kilometrów.
Ten konkretny egzemplarz ma też bardzo dobre wyposażenie standardowe. W kabinie są m. in. pakiety Prestige, Performance, czy Full Leather Interior. Mamy też adaptacyjne zawieszenie pneumatyczne oraz system nagłośnienia Bang & Olufsen z dźwiękiem 3D.
Pierwszy i jedyny właściciel zrobił tym samochodem zaledwie 25 000 kilometrów. Możemy powiedzieć więc, że jest ono praktycznie nowe. Mimo to, jego cena na rynku używanym znacząco spadła. Nowy właściciel musiał zapłacić za nie tylko 185 000 złotych. Czy przy tak niskiej cenie samochód elektryczny to coś, co mógłbyś rozważyć?
