Spis treści
- BMW M3 Sedan generacji E36 z 1997 roku za jedyne 46 000 złotych
- Samochód posiada bardzo pożądaną 5-biegową, manualną skrzynię biegów
- Ma świetne wyposażenie i kilka ciekawych modyfikacji
BMW M3 za mniej niż 50 000 złotych?

Znalezienie ładnego egzemplarza BMW M3 generacji E36 graniczy dziś z cudem. Większość z nich albo już dawno trafiła na złom, albo została poddana wątpliwej jakości modyfikacjom. Ale na szczęście wciąż trafiają się egzemplarze, na których warto zawiesić oko. Ten konkretny pochodzi z 1997 roku i kosztuje zaledwie 46 000 złotych. Oczywiście, musimy tutaj zaakceptować kompromis w postaci przebiegu powyżej 300 000 kilometrów. Oprócz tego jednak, samochód wygląda naprawdę atrakcyjnie.
Pod jego maską pracuje 3,2-litrowy, sześciocylindrowy, rzędowy silnik o mocy 240 koni mechanicznych. Jednostka dysponuje momentem obrotowym w wysokości 380 Nm. Moc przekazywana jest oczywiście na tylne koła za pomocą 5-biegowej, manualnej skrzyni biegów.
Zgodnie z opisem aukcji na portalu Cars & Bids, BMW ma też bardzo bogate wyposażenie fabryczne. Znajdziemy tu elektrycznie sterowany szyberdach, podgrzewane przednie fotele, automatyczną klimatyzację, czy też tempomat. Wśród modyfikacji zgłoszonych przez sprzedającego są: aluminiowa chłodnica, 17-calowe felgi oraz amortyzatory BC Racing. Nie zabrakło też przewodów hamulcowych ze stali nierdzewnej, czy nieoryginalnego radioodtwarzacza Pioneer.

Najlepsze M3 w historii?
Przez wielu za najlepsze BMW M3 wciąż uważane jest auto jednej generacji później, a więc E90. Jednakże, E36 jest jednym z najbardziej analogowych, jakie kiedykolwiek powstało. Jeśli więc zależy wam na maksymalnych odczuciach kierowcy, to auto z pewnością da wam mnóstwo frajdy.
M3 E36 było ogromnym sukcesem komercyjnym niemieckiej marki. Ten konkretny egzemplarz w amerykańskiej wersji miał nieco prostszy silnik od europejskiego M3. To wszystko ze względu na ograniczenia emisji spalin. Wciąż – za 46 000 złotych, nawet mimo wysokiego przebiegu, to bardzo atrakcyjna oferta i samochód, który przywoła jeszcze niejeden uśmiech na twarzy przyszłego właściciela.
